Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kerna dziekujemy za to. Bardzo ładnie to zrobiłaś z tym honorowym miejscem dla nich na liscie.
Nie moge juz nic napisac, wszystko jest jakies nieistotne...modle sie za nich, ciezko zrozumiec i sie nie da zrozumiec dlaczego.
Kerna, dziękujemy!
Pati na zawsze zostanie z nami. Była, jest i będzie wrześniówką - jedną z nas, a Weronisia naszym Aniołkiem!
Dziewczyny, ja sobie miejsca znaleźć nie mogę... Już mnie mama od kompa odgania, bo ciągle wyję...
Kerna napewno forum odżyje- prosze nie zrozumcie mnie źle ale.... życie toczy się dalej i mimo iż ta tragedia zostanie w nas na bardzo długo to z dnia na dzień "nauczymy" się z tym żyć....
też ciągle jestem przybita, nawet nie potrafie udzielac sie na innych wątkach....
wydaje sie, że to scenariusz jakiegoś filmu a nie prawdziwa realna tragedia (((((
Dziś byłam na wizycie mały w 10 dni 340 g przybrał i ma obecnie 2210 g malutki ale już nie praktycznie poniżej normy. Dokładnie mi USG zrobiła i organy sprawdziła żeby w razie co do innego specjalisty na konsultacje skierować ale stwierdziła że nie ma sie do czego doczepić. Główka bardzo nisko nawet dokładnie jej zmierzyć nie mogła. Za 2 tygodnie kolejne USG bo woli kontrolować jak mały sie rozwija.
A potem po wizycie pojechaliśmy na chwilke do sklepu i zaczęło mi sie robić słabo, poszłam usiąść na ławke a tu nic - czuje jak zaraz z niej spadnę, przybiegł mąż a ja położyłam sie na niego i nic, zaczęłam się dusić (myślałam że schodzę z tego świata) miałam wrażenie że ktoś mnie poduszka dusi, w końcu położyłam sie na lewym boku i zaczęłam na siłę w płuca maksymalnie łapac oddech i sie uspokoiło ale cała zlana potem, cała klatka piersiowa wraz z potylicą mnie bolały. Pojechaliśmy na pogotowie, minęło ok 30 minut ciśnienie miałam 140/90 w sumie w normie ale ciekawe jak przy tym ataku bo praktycznie tętkna wyczuć nie szło przez moment :/ Lekarz stwierdził, że wsio ok ale ja to normalnie az sie powyłam bo nie dośc że dziecko malutkie to jeszcze jakies inne dziadostwa się czepiają.