reklama

Wrzesień 2010...

reklama
maja888 pójdziesz na wizytę to się dowiesz.....bardziej bym się martwiła jakby się maleństwo nie ruszało.... będzie dobrze..... ;) im coraz bliżej rozwiązania tym zawsze sobie coś znajdziemy, że jest nie tak :D
 
tylko dzisiaj wyjatkowo mocno sie wierci i nie robi nawet w tym przerw na sen

U mnie też tak bywa , że cały dzień mnie podkopuje, uciska chyba na zasadzie"halo mamo" a bywa i tak że to ja mówię "halo bodzinka "
spokojnie , jutro masz wizytę to sie wyjaśni, a i wiadomo jak będziesz się tym za bardzo stresować to i maleństwo tez może dać bardziej niż zwykle popalić
 
to ja wyskocze na koniec ciąży jak głupia... co to czop?
ja termin mam na 1 a ani żadnych bóli ani nic szczególnego na KTG nie ma... jedynie maluch troche mniej kopie i do kibelka cześciej muszę chodzić....
onionek ja też mam już pozwolenie :D a mąż szczęśliwy:) hehhe
 
Witajcie i dziękuję za przyjęcie mnie do grona wrześniówek ;)
Beniaminka wybacz że pytam czemu CC a nie poród siłami natury??? ja coś czuję że będę "przeterminowaną" mamą ;) chociaż różnie to jest, maleństwa lubią płatać figle ;)

A bo ja stara jestem już :-)
To również, ale przede wszystkim niewydolność szyjki macicy, i mój ginek twierdzi , ze moze być problem zarowno z nietrzymaniem szyjkowym jak i potem dokładnym rozwieraniem(leniwa macica) podczas akcji porodowej, do tego cukrzyca i załozony mam pessar. Skoro On tak to widzi, ja się się juz nie rzucam, ale przyznam ze bylam nieco rozczarowana na poczatku, bo juz widzialam piekny rodzinny poród SN , a tu zmiana planow. Zreszta, moze jeszcze sie zmienic i bedzie niespodzianka :-)

kurcze zaczynam sie nie pokoic bo mala sie w brzuchu tak kreci ze mam wrazenie ze sie normalnie obrocila w druga strone bo czuje sie jakbym dostawala teraz po pecherzu i tak nisko mnie tam laskocze czy to mozliwe?? albo moze dopiero teraz sie obrocila tak jak miala bo w sumie lekarz ostatnio nie sprawdzal polozenia hmm dziwne... dobrze ze jutro mam wizyte
Maja, bo te nasze dzieciaczki juz tak kopią mocno. Ja czuje nieraz aż ból w dole, pod pęcherzem, jakby mi mial mój pessar wypaść, ale wiem ze to normalne i ponarzekam i przechodzi. Pogłaskaj wtedy dzidziusia i bedzie spokojniejsze, zobaczysz :-D
Na pewno Twoj lekarz juz kilkakrotnie bada polozenie dziecka w brzuszku, tylko nie zapytalas, ich trzeba troche za jezyk pociągnąć.
Nie panikuj, bo sie sama nakrecasz Maja- dzidzius jest juz duży, ma siły i czujemy go mocniej, ale teraz bedzie juz wolniej i spokojniej pod koniec- bo dzidzia bedzie miala malo miejsca i mniej wod do mocnych ruchow, takze spokojnie :-)

Malgoś- no...ja tez nie wiem jakbym bez Was wytrzymala, toż to nałóg okropny już :-) Jutro dzwonie do kablowki osiedlowej, zapytam o net i TV kablową, bo cos musmiy podlczyc. W razie czego mojemu P podbiore net mobilny z pracy ;-)
Justysia- no to już we trzy mamy przeprowadzke w sobotę :-)
Alcia, Ty tez widze z tym polegiwaniem masz tak, jak ja...no nie wysiedze w łózku, tyle ciekawych rzeczy wokół ;-) Ale teraz wygrzewam sie na serio.
 
Beniaminka no to już rozumiem wszystko.... może i dobrze jeśli później ma się coś dziać czasem lepiej zaufać lekarzowi ;) Będzie wszystko dobrze. A co do tej starości to przesadzasz :P
 
Dziękuję Marta :-)
Nie przesadzam, zobacz na suwaczek ile mój syn ma lat :szok: Ale co tam czuje się młodo, no moze nie teraz gdy chodze jak kaczorek albo babulinka, tylko ze to minie ;-) Duchem młoda i koniec :-D
 
ehhh ja już wymiękam na dziś, padam, a jutro od rana znowu wichura, a mój B. się zawziął i jeszcze kładzie kafle choć widzę , że też już zmęczony.
Dobrej nocy życzę , spokojnej ,a tym które mają zamiar figlować życzę udanych nocnych igraszek:-)
 
Beniaminko dzięki za miłe słowa :)
Ty tu z tekstem stara nie wyjeżdżaj co najwyżej doświadczone życiowo :D

Nic dziewuszki ja mykam lulu miłej i spokojnej nocki tym co mogą to bogatej w figle z partnerem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry