Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Wynagrodzone na maksa! Pewnie jutro rano przeczytamy że tulicie bąbelki.Olcia, Małgoś Wy to będziecie musiały mieć te cierpienia wynagrodzone szybciutkim porodem, bo jak nie to ja już nie będę wierzyć w sprawiedliwość!!! trzymam kciuki kochane!
Gratulacje!!!Cześć dziewczyny,
no i stało się.... dziś o 13:03 urodziłam Bartusia. Waży 2630g, mierzy 53cm. Poród siłami natury i nawet krocze mi ochroniliczuje się nawet nieżle.
Niebawem napiszę więcej.
Buziaczki i trzymam kciukasy za każdą z Was![]()
.Kasik, oszczędny w słowach ten Twoj gin :-)

Witajcie kochane,
ale sie za wami stesknilam
Melduje sie tylko, ze juz jestem w domu. Postaram sie wiecej napisac, jak juz ulozymy sie jakos z mala.
Buziaki dla was wszystkich
Wiecie co, jakiś czas temu tak mnie coś tknęło, żeby iść przed porodem do okulisty. Ostatni raz byłam jakieś 4-5 lat temu, okazało się wtedy, że jestem krótkowzrokowcem i musiałam nosić okuary na zajęciach na uczelni. Ale wiem dobrze, że od tamtej pory wzrok mi się pogorszył (urok studiów filologicznych...) i pomyślałam, że lepiej, żeby okulista to sprawdził teraz, czy na pewno nie ma przeciwwskazań do porodu naturalnego, niż żebym potem sobie w brodę pluła, gdyby coś mi się stało. No i poszłam dzisiaj. Wada jest, okulary nowe trzeba, ok, to nie jest problem ani wskazanie do cesarki. Ale... w lewym oku mam jakieś zaburzenia krążenia żylnego i okulistka dała mi skierowanie do kliniki w Katowicach, bo sama nie wiedziała, co z tym zrobić. Już tam dzwoniłam i jutro rano czeka mnie wycieczka... Boję się, co tam powiedzą, bo bardzo chcę rodzić naturalnie, nawet nie chcę myśleć o cesarce... Dlatego proszę o magiczne kciukasy - za moje lewe oko :-)

. Oj cos ta data taka przyciagajca, a do pólnocy jeszcze troszke zostało
. Ciekawe czy 13 bedzie najbardziej owocny w dzieciaczki?a powiedz bo to byl twoj drugi porod to masz porownanie ,byly mega bolace?bo mnie bola nawet mocno,ale poniewaz wiem ze beda jeszcze bardziej czekam i nie wiem kiedy jechac na IP,a i same sie rozkrecily?
mega bolące nie były ale były już na tyle upierdliwe ,że bałam się że to może być to!!! Ja też nie wiedziałam czego mam się spodziewać dokładnie bo pierwszy poród miałam wywoływany a jak się jest przykutym do łóżka szpitalnego z kroplówką w łapie to wszystko wygląda trochę inaczej!!
Szkrabuś gratulacje!!!!!