Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja nie mieszkam w Polsce, ale wielkie dzieki.
Beniaminka u mnie chyba wszystko po trochu. Oprocz tego wozka, bo maz rano znosi a wieczorem wnosi. Z tymi miesniami brzucha tez do konca nie jestem przekonana, bo przed ciaza sporo cwiczylam.
A co do tych kupek hmm juz sama nie wiem. A czy Twoja Julcia miala jeszcze jakies inne objawy?
Julka przez 2 tyg na patologii noworodka dostawala Bebilon NTN, pozniej zalecili kontynuowac, ale ze mleczka nie bylo kazali zakupic Bebilon pepti i bylo Ok, tyle ze teraz jest juz na samej piersi a proby podania butelkowo pepti kocza sie fiaskiem, wiec nie dostaje juz. Jednak z krotkiego uzywania bebilon pepti moge powiedziec ze jest dobrym mlekiem dla naszej malej.Onionku tyle ze jak zaczelam sztucznie karmic to moja lekarka mi nie poradzila zadnego mleka tylko sama zaczleam wybierac najpierw byl Nan po ktorym brzuszek ja bolal no i pozniej bebiko ktory wydawalo mi sie ze dobrze toleruje do przed wczoraja jakie ogolnie macie zdanie o bebilonie?
Moj tez wczesniej robil po 7-8 kupek teraz robi raz na 3-4 dni i tez taka rzadka. Moja lekarka powiedziala , ze biegunka zaczyna sie dopiero jak jest wiecej niz 8-9 takich rzadkich kupek na dobe.witam,
dziewczyny wczoraj mały nie robił wcale kupy, choć codzień po 6-8 robi, za to rano cała pielucha ale biegunki śmierdzącej :/ wiem na pewno, że to biegunka bo resztek mleka w niej nie było, była to rzadka woda zabarwiona na musztardowo :/ teraz nie wiem czy to od tego, że nie robił 1,5 doby czy co :/ Poobserwuję i jak będzie miał nadal to do lekarza jutro.
Fajowo , ze zwalczylas te wysypke , u mojego utrzymywala sie az 4 tygodnie i teraz tezu juz mamy spokoj. Chyba to byl jednak tradzik niemowlecy.witam :-)
nocka super, moja metoda jest fajna, gdyby nie cycki - kamienie ... podobno organizm sie przyzwyczaja i jak pomija się karmienie w nocy to nie produkuje pamiętacie wysypkę mojej Gwiazdki? że od mleka... a więc minęlo dwa tygodnie a jej już nie ma... no jeszcze ślady ze cholerstwo było.. buźka ładniutka... ja wczoraj zjadlam pulpety z sosem śmietanowym i nic na buźce nowego się nie pojawiło! jupi!!!
Kernuś, dziękuję
Kasiona, kciuki zaciśnięte
Małgoś, współczuję :-(
Kredeczko, trzymam mocno kciuki i daj znać jak będzie wiadomo.. będzie dobrze.. na pewno!!!
kończę, bo mi Mała skrzypi.. tzn chce kupe zrobic a nie moze... zaraz bedzie ryk.. ide tulic
w dzień jak nie śpi to praktycznie non stop marudzi i płacze, w bujaku wyje, smoka wypluwa i wyje, na rękach też mu nie pasi chyba że po mieszkaniu cały czas się chodzi - jednym słowem mam dosyć ! Nic nie moge zrobić w domu, bo Maks non stop wyje. Rzadko kiedy poleży chwilkę i pogaworzy. Miłosz i Olka to o wiele mniej marudziaci byli.Nawet teraz piszę do Was a drugą ręka bujam małego a ten wyje.


;-)
już od kilku dni
Na pocieszenie...to minie. Marne, ale zawsze jakieś

co z tego że urodziłam zdrowe dziecko...no co z tego jak lekarze zrobili swoje!!! chyba będę ich skarżyć



Julka przez 2 tyg na patologii noworodka dostawala Bebilon NTN, pozniej zalecili kontynuowac, ale ze mleczka nie bylo kazali zakupic Bebilon pepti i bylo Ok, tyle ze teraz jest juz na samej piersi a proby podania butelkowo pepti kocza sie fiaskiem, wiec nie dostaje juz. Jednak z krotkiego uzywania bebilon pepti moge powiedziec ze jest dobrym mlekiem dla naszej malej.
Tosiu..bierz wóżek i przydreptaj do nas;-)
fajnie, że wysypka minęła. Mówiłam że to nie od mleka
Ja do pipologa jadę 8listop. i trochęsięboję, bo ....zaczęłam krwawićjuż od kilku dni
Gaja serdecznie Ci współczuję...naprawde jak czytam Twoje opowieści to jakbym widziała siebie z małym MiśkiemNa pocieszenie...to minie. Marne, ale zawsze jakieś
Onionku, zazdroszczę ci imprezki;-)
A co do mleczka to Misiek był na bebiku i wsio było ok. najlepsze jest to, że jak chciałam się doradzić pediatry co do mleka to stwierdził, że wszsytkie są takie same
a mój optymizm wczoraj gdzieś pod wieczór sobie poszedł. Weszłam na stronę fundacji od porażonych splotów i jak pooglądałam te dzieci z pokrzywionymi rękami i wyobraziłam sobie moją niunię, że tak ja zeszpecili na całe życie to wyłam do północyco z tego że urodziłam zdrowe dziecko...no co z tego jak lekarze zrobili swoje!!! chyba będę ich skarżyć
![]()

:-)
. A i przy tym bachu to mnie predzej na spanie zbiera, niz małego
:-). I u mnie tez okna az sie prosza o umycie, ale jakos siły brak.