reklama

Wrzesień 2010...

Akderk - podziwiam Cię za nerwy! Ja się prawie pobeczałam, jak czytałam o tym prądzie! Trzymam za Was mocno kciuki, oby wszystko było dobrze!

Guusia - ja robię nosek codziennie wieczorem po kąpieli, a jeśli mała w nocy czasami charczy to też rano sprawdzam na wszelki wypadek. Ja nie mam Fridy tylko Sopelek - chyba tańszy i też bardzo fajny. A wcześniej zakraplam nosek wodą morską w sprayu, potem na chwilę małą ponoszę na rękach, żeby wydzielina z noska spłynęła i działam tym aspiratorem. Wiesz co, ja też wielu rzeczy nie wiem, ale w końcu skąd mamy wszystko wiedzieć, skoro to nasze pierwsze pociechy? Przy kolejnych to już z zamkniętymi oczami będziemy wszystko robić :D

Jojo31- witaj i rozgość się :)

mb_1
- szybko też ciasteczka pieczesz! Ja też mam zamiar, ale chyba dopiero kilka dni przed świętami, za 2 tygodnie. Tylko nie wiem, na ile moja Hania mi pozwoli upiec te ciastka, ale mam nadzieję, że będzie grzeczna :)

Ja od zeszłego tygodnia robię porządki świąteczne, dzisiaj wyczyściłam kuchnię na błysk - nie tylko szmatką, ale też... szczoteczką do zębów! Na serio! Kafelki myłam, wszystkie szafki itp., i wszelkie możliwe szpary i dziury, padam już na twarz... Popołudniu byliśmy u teściowej i okazało się, że w piątek ma urlop i zaprosiła mnie z małą na cały dzień, o rany, muszę już teraz jakoś się do tego psychicznie zacząć przygotowywać ;)
A teraz zmykam obejrzeć dzisiejszą "Majkę", dobrej nocy! :)
 
reklama
Beniaminko mam nadzieje że będzie smakować.
Guusia to masz fajnie. Ja musze dzień w dzień oczyszczać po nocy nosek.
Witam następną mamusie-wrześnióweczke.

Mała po wielu próbach zaneła i sie nie budzi jak to miała w zwyczaju ok 21 na jedzonko. A niech śpi. Jutro ją wykąpie.

Dobrej i spokojnej nocki kochane!
 
Witam wieczorkiem mamusie!!

Widzę że przybyło nam nowych wrześnióweczek :) super że jesteście z nami dziewczyny.

Akderk trzymam kciukaski oby wszystko się poukładało i było dobrze!! Badanie z tego co piszesz faktycznie koszmarne, ale jak widać masz dzielnego synka :)

Gusia nasza Hania miała sapkę od 2 tygodnia życia i dlatego już mi tak zostało że codziennie przeważnie rano i czasem przed kąpielom oczyszczam jej nosek i zawsze zleci troszke mleka i tak jak dziewczyny piszą zakrapiam ja akurat solą morską (można fizjologiczną) czekam aż spłynie i resztę ściągam fridą. A że nasza kruszyna nie przepada za tym to codziennie jest coraz gogrzej bo już rączkami fridę jak nadciąga atakuje żeby mama czasem do nosa nie trafiła.

Ja od soboty się zaparłam i postanowiłam wreszcie naszą damę nauczyć zasypiać w łóżeczku!!! Ciężko szło ryk był niesamowity ale nie zapeszając dziś już było ok!! Troche nam zajmuje nim się wyciszy ale jak odkładam do łóżeczka to jeszcze patrzy i zasypia sama bez bujania noszenia i takich tam, więc czuję że osiągam powoli mój pierwszy sukces wychowawczy!!! Do tego porządki świąteczne i się tak kręci dzień za dnim wstaję i nim się spostrzegę już 22 tak jak dziś i czas spać bo nasza gwiazda koło 3 wstanie na jedzonko, a i pochwalić ją muszę bo przez te dni jak uczy się zasypiać sama wstaje tylko raz w nocy na krmienie tak zazwyczaj 2 wstawała teraz zasypia koło 21.30 budzi się miedzy 3 a 4 i śpi do 7 czasem ale zadko 8, tak więc zuh dziewczyna widać że dojrzewa. A i jeszcze pytanko czy wasze dzieci też juz z większości ubranek wyrosły?? u nas niektóre 68 są na styk a niedawno wskakiwała w 56...

Dobrej nocy kochane mamuśki aa i wszytskie choroby od naszych ppociech akysz!!!!
 
Akderk kciuki dalej zacisniete! Bedzie dobrze kochana:tak:Strasznie dzielni jesteście.

jojo31 witaj

Hejka
KasikN- ja jadlam juz normalnie czekolade, ale jako ze mala dostala wysypki na buzi, to odstawilam, ale ja podejrzewam ze to nie tyle czekolada ale zawrte w niej mleko, sprobuje z gorzka czekolada, ale za kilka dni.Czekolada i orzechy sa na liscie alergenow dla dzieci zaraz po mleku, jajkach i glutenie. Ale mowimy o dzieciach sklonnych do alergii.

To moze to po tej czekoladzie, bo przyznam ze była z orzechami. Tylko ze nabiał jem od poczatku, wiec moze od orzechow. Tylko, ze duzo jadłam biszkoptow, a w nich podobno sa sladowe ilości orzechow. I u Antosia to nie jest taka typowa wysypka, tylko na policzkach takie nijakie:rofl2:, nie wiem jak to okreslic, na pewno szorstkie w dotyku, jakby przesuszona skora.


kasik ja wcinam co sie da.. grzybki w occie i rybke, ogorki z octu, smazone, kapuste, a slodycze codziennie i mojemu nic nie jest:)) a moj E dal wczoraj malemu polizac ptasie mleczko..jaka to byla radosc jak zasmakowal:D

Małgoś zazdroszcze. Ah te grzybki marynowane, chyba beda mi sie dzisiaj sniły. Bo ja uwielbiam grzyby pod kazda postacia


hej kochane

i znowu uciekłam na kilka dni, a to dlatego ze mój S od środy jest w domu bo mają zastój w pracy przez ten śnieg i ciagle mi marudzi ze włączam komputer;/ teraz poszedł z małym do sklepu, ale już dzwoniłam i za chwile będa;/

wiecie co ja nie umiem z nim spędzac czasu, irytuje mnie strasznie jak jest w domu, przyzwyczaiłam że jestm całe dnie sama z Olafkiem i tak mi dobrze było, a tak musze się urzerac z nim noszzzz, jak widzielismy si ę tylko wieczorami to jakoś nawet za nim teskniłam i nie kłuciliśmy się a teraz non stop coś nie tak.

Guusia u mnie tak samo:tak:



Odnosnie czyszczenia noska, to w ostatniej Mamo to ja czytałam o aspiratorze ktory podłacza sie do rury ssacej odkurzacza:szok::baffled::szok:. A zabieg przypomina oczyszczanie noska ssakiem laryngologicznym. Nazywa sie katarek. Nie wiem jak Wy, ale ja w zyciu bym sie nie odwazyła dziecku tak noska czyscic.


Antos dzisiaj mało spal w dzionek. A jak juz usnał i myslałam, ze sobie pospi to obudził go moj siostrzeniec, chyba specjalnie. No ale to dzieciak i co zrobic:-p. I biedny wymeczony usnał przed 21. Juz nawet do odbicia go nie trzymalismy, bo głowka leciała, jakby sie urwac miała:-D. I spi jak susełek:tak:

Słyszłam dzisiaj, ze niedaleko odemnie zmarło 1,5 roczne dziecko. Bawiło sie i nagle jakios dziwnie zaczeło sie zachowywac. Niestety zanim pogotowie przyjechało to było juz za poźno. I ludzie gadaja, ze to po szczepieniu...


Spokojnej nocki
 
Kasias wszystkiego najlepszego i witam nowe mamuski.Guusia witaj w klubie ja tez jeszcze noska nie czyscilam,jak dotad nie bylo takiej potrzeby - wykicha sie i jest ok :)
Dobrej nocki kochane wrzesnioweczki !
 
Czesc Wam wszystkim . Ja dzis na chwilke. Dziekuje wszystkim Wam za podpowiedzi o czyszczeniu noska - wczoraj wyczyscilam tak jak pislayscie sola fizjologiczna i super sie oczyscil , a na codzien tez zapuszczam do noska sol morska i po tym kicha swietnie. Dzis byla fajna pogoda to bylismy na 2 godzinnym spacerze - tak sie dotlenil , ze po kapieli zasnal tak , ze az milo na niego popatrzec - i spi w lozeczku w ktorym bardzo nie lubi spac;-).
Uciekam teraz na inna www , bo wymyslilam , ze w tym roku zrobimy inne kartki swiateczne - z naszymi zdjeciami , a glownie malucha - zdjecia juz mam , ide je wkomponowywac w kartke:-) .
Milej nocki Wam wszystkim :-)
 
"Słyszłam dzisiaj, ze niedaleko odemnie zmarło 1,5 roczne dziecko. Bawiło sie i nagle jakios dziwnie zaczeło sie zachowywac. Niestety zanim pogotowie przyjechało to było juz za poźno. I ludzie gadaja, ze to po szczepieniu..."
Kasikk :szok:nie strasz
Kasias 100 latek życzę!!!
Kredka podziwiam Ja bym chyba a krzykiem uciekła:no:
Gusia ja też tak nie czyszczę. Tylko w tedy jak widze że coś zalega.
Witam nowe mamusie!!!
Dobrej nocki życzę!!!
 
Ostatnia edycja:
Hej!
Ja dziś pierwsza. Może to dlatego ze jak mnie moja obudziła to już krąże po domu,
Mój pojechał dziś do lasu po świerk itp na sprzedaż no i co najważniejsze mam nadzieje że wypatrzy i przywiezie nam superaśną choinke. A ja mam dziś leniucha. Chate ogarnełam wczoraj a dziś zostaje mi tylko obiadek do zrobienia. Menu na dziś to pyry i śledź w śmietanie.
Miłego dnia!
 
heh nie pospałam , znów będe się snuć a potem kawy się opije i dzień a skokach kofeinowych będzie. Franek o 5 rano urządził akcje pod arsenałem więc o spaniu mowy nie ma, a dziecię na macie od 2 godzin tłucze:szok::szok::szok::szok: i nie wygląda na zmęczonego:no: Po kim to na ma to ja nie wiem ,chyba po teściach bo ci wstają wcześniej od kur i chodzą spać przed nimi:eek:
Ja dziś może w końcu wypisze kartki świąteczne które zrobiłam i je wreszcie wyślę, bo czas najwyższy!
 
reklama
witam i ja,
nocka taka sobie mały się kręcił itp możliwe że przez to swędzenie ale wykąpałam go w tych emolientach i dziś skóra o niebo lepiej, najgorzej pod szyjką ale tam powietrze gorzej dociera, posmarowałam to crotrimazolem bo tak kiedys mej koleżance zalecił pediatra na owrzodzenia sączące u córeczki i zobaczymy, czyli to chyba prędzej alergia kontaktowa :/ No i kupiłam płatki mydlane do prania.


Co do kartek też co roku robię a teraz zabrać się nie mogę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry