skrzat910
żyje dla nowego życia
Witam przy kawusi!
Troche mama stresa od rana bo na 10:15 idziemy na usg bioderek. Znaczy Mąż jedzie z Anielką bo mnie coś w noge weszło i boli. Jak oni pojadą to ja sobie zrobie maczankę z soli iwonickiej i jakoś może przejdzie. A wogóle miałam wam wieczorem pisać ale.... no to teraz napisze co Mój powiedział na ciąże wrześniówki Trixi.
- No to teraz czekaj. Skończy ci sie okres i robimy rodzeństwo.
- Zgłupiałeś przecież trzeba odczekać minimum rok po cc żeby zajść w ciąże. A poza tym ona miała to cięcie pod brzuszkiem a nie takie jak ja wzdłuż brzucha. Mówił lekarz minimum rok a najlepiej 2 lata zaczekać.
- Eee tam jej nic nie jest to tobie też nic będzie.
- Dobra! Robimy bąbla! Ale to TY chodzisz w ciąży, ciebie wszystko boli, latasz za ciekawym świata raczkującym maluchem z brzuszkiem i bólem kręgosłupa a potem rodzisz to słodkie rodzeństwo 2 dni. A potem ja pójde do roboty na cały dzień a ty zostaniesz z nieporadnie chodzącą Anielką która wszędzie będzie próbowała wejść i noworodkiem na ręce oraz obowiązkami domowymi. Pasi?
-


(cisza i dziwne miny)
Faceci to tylko gumisiem myślą!
Gaja nie ciekawie! Ale głowa do góry! Pepti pomoże a Maksiu będzie zdrowy jak rydz!
Troche mama stresa od rana bo na 10:15 idziemy na usg bioderek. Znaczy Mąż jedzie z Anielką bo mnie coś w noge weszło i boli. Jak oni pojadą to ja sobie zrobie maczankę z soli iwonickiej i jakoś może przejdzie. A wogóle miałam wam wieczorem pisać ale.... no to teraz napisze co Mój powiedział na ciąże wrześniówki Trixi.
- No to teraz czekaj. Skończy ci sie okres i robimy rodzeństwo.
- Zgłupiałeś przecież trzeba odczekać minimum rok po cc żeby zajść w ciąże. A poza tym ona miała to cięcie pod brzuszkiem a nie takie jak ja wzdłuż brzucha. Mówił lekarz minimum rok a najlepiej 2 lata zaczekać.
- Eee tam jej nic nie jest to tobie też nic będzie.
- Dobra! Robimy bąbla! Ale to TY chodzisz w ciąży, ciebie wszystko boli, latasz za ciekawym świata raczkującym maluchem z brzuszkiem i bólem kręgosłupa a potem rodzisz to słodkie rodzeństwo 2 dni. A potem ja pójde do roboty na cały dzień a ty zostaniesz z nieporadnie chodzącą Anielką która wszędzie będzie próbowała wejść i noworodkiem na ręce oraz obowiązkami domowymi. Pasi?
-



(cisza i dziwne miny)Faceci to tylko gumisiem myślą!
Gaja nie ciekawie! Ale głowa do góry! Pepti pomoże a Maksiu będzie zdrowy jak rydz!



i przez to mam ogromnego lenia a tu trza rozpalić w piecu, wstawić pranie (a będzie tego ze dwie pralki) zrobić obiad ,posprzątać (no w tym to starsza córa już pomoże ) A mój W śpi po nocce
. A ja zamiast szykować obiadek siadłam,żeby zobaczyć co się tutaj dzieje.
, bo przepisy mówią,że muszą Cię przyjąć z powrotem,a ale potem mogą z Tobą zrobić co im się żywnie podoba. To nie fair, bo kobieta po powrocie do pracy powinna być chroniona niezależnie od jakichś zmniejszeń etatów czy nie. Już i tak wystarczająco dużo stresów mamy w związku z zostawieniem dziecka, a jeszcze trzeba się martwić cholerną robotą