Witam

Oj dziewczyny ale naskrobalyscie!!! Dzis mam zakwasy jeszcze gorsze niz wczoraj, ledwo sie poruszam

U nas dzis troszke lepiej bo Maja wiecej jadla aczkolwiek bez cyrkow sie nie obeszlo... Bylismy tez na urodzinach mego chrzesniaka ktory konczy dwa latka i ma siostrzyczke starsza o 2 tygodnie od Mai( z 25 sierpnia) i stwierdzam ze Maja przy nej to wygladala jak taka ciapa:/. Tamta to zywe srebro i upilnowac ciezko bo sie juz przemieszcza jak strala, a nasza to tylko lezy i grzechorka macha...
A odnosnie filmu Och Karol to moj M strasznie chce na niego isc a ja nie wiem jak go przekonac zeby nie chcial !!! wole isc z mama
kalcha dzieki

wymasowalam cycke porzadnie i narazie jest spokoj. mam nadzieje ze sie juz tak nie zdarzy.
jojo ja tez bym bardzo chciala sobie chociaz jeden dzien polezec... ale w tym roku z wakacji znowu nici bo w planach zakup domku. Bedzie to juz u nas trzeci rok bez wakacji!!! w 2009 wakacje pochlonely przygotowania do slubu i wesela, w zeszlym roku bylam w ciazy i nie najlepiej sie czulam wiec tez odpadlo no a w tym roku domek... echh
magdzik co do przekrecania sie maluchow to moja majeczka urodzial sie w 41 tygodniu czyli o czasie a do tej pory nie przekreca sie wogole.. czasem sie jej zdarzy z plecow na bok ale to bardziej przez przypadek... ale jak ona tyle je co je to nie ma sily chyba... sama nie wiem...
gosiunia tez bym chetnie na baseny pojechala bo ja bardzo wodna jestem, tzn uwielbiam wszystko co zwiazane z woda
kasik, asiek ja tez jak raz bylam w kinie to telefona na kolanach
madziunka dobrze ze z bioderkami w porzadku

niedlugos ei odezwe w sprawie czapeczek. wciaz zalatwiam office'a...
agata1985 moja krolewna tez kiedys spala lepiej, a teraz tak jakos niespokojnie...
gaja co za znieczulica, nie znosze tych wszystkich babc z kosciola co zajmuja miejsca siedzac na trzeciej mszy pod rzad i jeszcze komentuja mlodych, oraz tych wszystkich zagorzalych katolikow co tylko na pokaz chodza do kosciola po po ich zachowaniu postawy katolika nie widac... dobrze gosinia napisala, szkoda ze na te baby nie zwymiotowal...
malpko pytalam pediatrow i to juz nie jednego i zaden mi nic ciekawego nie powiedzial

Taka jej uroda uslyszalam... ale dla mnie to dziwne ze ona nie chce jesc i nigdy nie prosi o jedzenie.. mleko tez jej ciezkow cisnac, zreszta obiadki i deserki tez. Tylko dynie z ziemniakami jakos polubila wiec chyba bede dawac ile wlezie zeby tylko jadla. kazali mi dosypywac kleikow i kaszek zeby bylo wiecej kalorii w mleku skoro nmalo je, ale jak wsypie troche wiecej i sie robi gestsze to juz jej konsystenja nie pasuje. Nie zgadniesz o co jej chodzi. Suszarka do wlosow znalazla u nas drugie zastosowania bo bez niej mala butli do buzi nawet nie wezmie...
Dobranoc ide lulu.