Cześć Dziewczyny!
Jak dobrze, że mój małżonek jest w domu...rano wstaje z małym dziś poodkurzał, był z nim na spacerze, przewija go, kąpie...przynajmniej mam troszkę luzu
chyba docenił po tej nieobecności moje starania...
ciekawe na jak długo
lecę bo dziś pierwszy raz gotujemy obiadek dla Olka...ziemniaczek, marchewa i pietrucha wszystko z domowej spiżarni
A zębów nadal nie widać !!!
Beniaminko a może spróbuj bepanthen maść u nas pomaga na różne podrażnienia, bo z kolei sudocrem się nie sprawdza.
anitas gratulujemy!
Jak dobrze, że mój małżonek jest w domu...rano wstaje z małym dziś poodkurzał, był z nim na spacerze, przewija go, kąpie...przynajmniej mam troszkę luzu
Beniaminko a może spróbuj bepanthen maść u nas pomaga na różne podrażnienia, bo z kolei sudocrem się nie sprawdza.
anitas gratulujemy!
Ostatnia edycja:



i chyba sporo z Was miało bądź ma problemy ze swoim zdrowiem bądź maluchów. My dziś razem z mężem chodzimy i prychamy i siąkamy nochalkami, ale Nina w piątek wieczorem zaczęła jakoś chrząkać, wczoraj przerodziło się to w kaszel (nocą kilka razy i po drzemce, jakby odkrztuszała coś czy co..) dziś byliśmy sprawdzić czy to nic takie i na szczęście jedynie zaczerwienione gardełko, oskrzela i płucka czyste
jak na zaczerwienione gardełko antybiotyk to jak coś dalej (odpukać) by poszło to co wtedy? Chyba normalnie piach... (oczywiście przesadzam 