reklama

Wrzesień 2010...

reklama
dziewczyny a ja to chyba zażegnałam serię mdłości:tak: już kilka dni czuję się dobrze i jem coraz więcej rzeczy! U mnie chyba odpuściły:tak:
 
Hee heee mnie tezz jest od dwóch dni lepiej, tzn. mdli mnie dalej ale juz nie kibelkuje. Zauwazylam ze jak mnie zaczyna mdlić to szybko musze cos przegryźć i juz lepiej, reasumując ciagle cos musze mielić w buzi:-D Tylko jeszcze zebym od tego cos przytyła to juz bym była szczesliwsza;-)
 
Hee heee mnie tezz jest od dwóch dni lepiej, tzn. mdli mnie dalej ale juz nie kibelkuje. Zauwazylam ze jak mnie zaczyna mdlić to szybko musze cos przegryźć i juz lepiej, reasumując ciagle cos musze mielić w buzi:-D Tylko jeszcze zebym od tego cos przytyła to juz bym była szczesliwsza;-)
też ciągle coś podgryzam a wczoraj miałam taaaaaaaaaaaaką ochotę na chlebek z serkiem smażonym i zjadła go tyyyyyyyyle, cóż żołądek BOLI mnie jakby dostał serię kopniaków...jak jem źle jak nie jem też niedobrze:eek:
 
u mnie też jakoś mdłości zniknęły... za to jak się obudzę w nocy bądź jak jeszcze nie śpię tak kolo północy to mnie mdli i mogłabym zjeść konia z kopytami tak głodna jestem....
no a dzisiaj na obiadek mężuś stawia Kubełek KFC. mniam mniam....

pozdrawiam mamuśki :-)
 
Kurde, ja od 11.00 wsunełam zupe z wczoraj i teraz dwa trójkaty pizzy, nie mówiąc o herbatnikach...i ciagłe uczucie pustki w zolądku, ale nie moge duzo za jednym razem zjesc bo potem wymiotuje i mi ciezko na żołądku:-(:-D
 
Olga daj znać co i jak po wizycie !

Co do jedzenia to ja nawet jakbym chciała jeść to nie mogę ze względu na mą figurę. Wiem, że potrafiłabym wsunąć bez problemu ale staram się hamować bo ja strasznie szybko tyję :cool:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry