reklama

Wrzesień 2010...

Czesc dziewczynki;)
U mnie pogoda zasypana. Jednym slowem bialo za oknem i slonce nosa nie wysciubi chyba ani na chwile. Zjadlam tortelini z pesto kolejne szybkie danie bo nic innego w lodowce nie bylo;)
Tymczasem zaczynam sie zbierac bo wizyta nas dzisiaj czeka. Im blizej tym wiecej nerwow sie we mnie kumuluje, a od siedznia przed kompem krzyz mnie tak napierdziela ze hej... W ogole wszystkie stawy i gnaty mnie bola a 30stka dopiero latem stuknie, buuuu niedobrze. Doktorki sie dzis zapytam o basen, bo w mojej cudnej miescowosci na zadne zajecia dla ciezarnych chyba liczyc nie mozna. A jak tak dalej pojdzie to kregoslup mi peknie ...
Trzymam kciuki za wszystkie wizyty i dam znac jak bylo, tylko pewnie wieczorem, bo po wizycie pedziemy do tesciowej kwiatka dac bo urodzinki dzis ma;)))
Buziaki Mamuski i milego dnia :)
 
reklama
Dzisiaj nawet sie nie obejrzalam, a juz pol dnia minelo.Pomimo, ze rano cos sie kiepsko czulam, teraz dostalam jakiegos kopa :-D To pewnie przez to, ze wciagnelam moja kanapeczke z salata, wedlina, serkiem i rzezucha:happy2: Mniam. Mam nadzieje, ze taka energie bede miala tez po powrocie do domu, bo dzis chce isc na pilatesa:-p
Gaja powodzenia w pracy.
karolinkare mysle ze 2 kg to niewiele. Ja gdzies wyczytalam, ze poczawszy od 4 m-ca powinno sie przybierac 0,5kg tygodniowo. Tylko, ze to dotyczylo pojedynczej ciazy. W moim przypadku poki co sie zgadza, tylko ze jak tak dalej bede miala taka ochote na slodkie, to pewnie przybedzie wiecej.
Milego dnia Wam zycze

Dzisiaj nawet sie nie obejrzalam, a juz pol dnia minelo.Pomimo, ze rano cos sie kiepsko czulam, teraz dostalam jakiegos kopa :-D To pewnie przez to, ze wciagnelam moja kanapeczke z salata, wedlina, serkiem i rzezucha:happy2: Mniam. Mam nadzieje, ze taka energie bede miala tez po powrocie do domu, bo dzis chce isc na pilates:-p
Gaja powodzenia w pracy.
karolinkare mysle ze 2 kg to niewiele. Ja gdzies wyczytalam, ze poczawszy od 4 m-ca powinno sie przybierac 0,5kg tygodniowo. Tylko, ze to dotyczylo pojedynczej ciazy. W moim przypadku poki co sie zgadza, tylko ze jak tak dalej bede miala taka ochote na slodkie, to pewnie przybedzie wiecej.
Milego dnia Wam zycze
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Korba jak bedziesz u gina to popros o fotke i wstaw ją :) chetnie zobacze Twojego Fifiego hehe:) No i smacznego obiadku zycze:)

Ostatnio mielism dostac nawet dwie ale sie tak wiercil ze niewyrazne byly i nie wydrukowala ale obiecala ze teraz jak przyjdziemy to dostaniemy nawet 3 :) Chyba ,ze nasze malenstwo znow sie obrazi i nie bedzie chcialo miec zdjecia :)
 
HEJ już po pracy...uff , ja chętnie pójdę już na zwolnienie, pewnie do końca ciąży, gdyż do wakacji 3 miechy i takimi powrotami tylko zdezorganizowałabym pracę w szkole, poza tym dzieci też bywają różne...potem wakacje i wrzesień.Ja chętnie posiedzę w domku, pożyję powoli, wyśpię się, odgruzuję mieszkanko, racjonalnie się poodżywiam, poczytam, pójdę do kina, teatru, odwiedzę znajomych...tyyyle planów. Muszę się też zapisać na jakieś zajęcia sportowe - na basen chodzę od dawna, teraz poszłabym na jakąś gimnastykę, fittnes w ciąży, jeśli któraś jest z wa-wy to niech podrzuci jakiegoś linka, najchętniej w okolicach białołęki.
 
Witam
Od rana śmigam po notariuszach i sklepach.
Słonko świeci,. ale wiaterek taki paskudny.
Teraz zabieram sie na obiadek bo podwieczorek już gotowy.
Dla mojej mysi kaszka manna na mleku sojowym z sokiem malinowym a dla mnie i T. kaszka manna z budyniem waniliowym na mleku krowim z dodatkiem soku malinowego.
Pychotka...
Cos ostatnio kiepsko się czuję brzuch nadal mnie boli, kaszel nie mija a temp nie mam jest tylko 35,8 wiec nawet deczko za mało
Lece robić obiadek i pobyć trochę z T.bo niebawem moje laski wrócą z wycieczki i mysia zaciągnie mnie do zabawy i znów T. będzie na dalszym planie.:sorry2:
 
Czesc dziewczyny u mnie dzis pogoda do kitu sniegu napadało przez noc a teraz jest plus i sie topi wiec jest straszna chlapa:baffled: Zaraz ide jesc obiadek bo chyba ziemniaczki juz gotowe :-) mi to juz tez ze 3 kg przybyło:szok: i tak jak pisałyscie tez miewam bóle podbrzusza i chyba jajników czasami jak sie gwałtownie rusze np :sorry2:ale to mam nadzieje normalne
Trixi nie martw sie wypoczywaj i na pewno wszystko wróci do normy :tak:
Jak tak czytam tu na forum to czesciej słychac ze szykuja sie prawdopodobne córcie hehe ciekawe jak to wyjdzie w praniu:-D:-D:-D
Ok mykam na obiadek bo synek juz głodny :-) zycze wszystkim miłego popołudnia i wieczora zarazem, oraz powodzenia dla tych które maja dzis wizyty!!!!!!!dajcie znac jak było :tak::-)
 
Witam poniedzialkowo przy kawusi :) Ja niestety caly weekend w lozeczku :( w sobote po poludniu znowu zaczelam plamic, kiedy to sie w koncu skonczy !!!! Zadzwonilam do gina ,ale kazal mi tylko lezec na razie bez tabletek .No i teraz mam humor do d..y bo M definitywnie stwierdzil ze na wielkanoc do Polski nie jedziemy i koniec bo to zbyt niebezpieczne dla fasolki!! Wiem ze ma racje ,ale jakos na razie trudno mi sie z tym pogodzic .Dzisiaj snilo mi sie ze bylam na usg i lekarka potwierdzila ze bedzie dziewczynka :) ciekawa jestem czy to rzeczywiscie bedzie Kaska :) Milego dnia i udanych wizyt wrzesnioweczki !
Odpoczywaj i niczym sie nie martw, bedzie dobrze- poprostu musi byc!!!!!!!!

beniaminka takie ciągniecia brzuszka miałam wcześniej..ale to jest normalane:tak::tak: niemiałam tylko takich twardnień mocnych:no:
Ja tez mam caly czas te ciagniecia i lekarz stwierdzil , ze sa to lekkie skurcze musze brac magnes 2 x dziennie po 150 mg i przechodzi

oj
wiesz co ja na poczatku nim jeszce w ciazy bylam bylo mi obojetne,jak juz bylam to w sumie ze sklonnoscia do chlopca ,bo milusio jedno takie i jedno takie byloby miec
a teraz teraz jest to to obojetne co bedzie byle bym tylko wiedziala ze zdrowe jest mowie Ci
]
Ja w pierwszej ciazy straszliwie chcialam corke , aa urodzilam chlopczyka i nie ukrywam rozczarowanie bylo duze. Ale moj synus dal mi tyle radosci , ze w tej ciazy wyobrazam sobie , ze moge miec drugiego chlopca - oczywiscie ta dziewczynka to byloby marzenie.
Ale najwazniejsze jest zdrowe dzieciatko.
 
reklama
no ja właśnie po obiadku :)
dziewczyny wy mnie przerażacie tą waszą wagą heheh tak czytam jedna na plusie 1kg druga 3 nastepna 0.5 :szok: a ja?????????? 5 kg :szok: no ale pocieszam się tym że teraz jem ale miesiąc temu jadłam więcej i bardzo dużo słodyczy no ateraz nie mam ochoty na słodkie więc myslę że jak pójdę za miesiąc do ginia to nie będzie nstepne 5 na plusie :no:

no chyba muszę mniej jeść bo po ciąży nie wrócę do swojej wagi :tak: dobrze jedynie że mam 170 cm więc do niskich nie należę to tak nie będzie żle :-):-) hehehe ale pocieszenie :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry