Tosiu1, bądź spokojna, wyśpij się dzisiaj dobrze, odpoczynek i spokój najlepszym sprzymierzeńcem zmartwień. Na pocieszenie powiem Ci, że ja także krwawiłam w I ciąży, i to mocno, żywo czerwono, przeszło po dwoch dniach brania hormonów i urodziłam zdrowego synka o czasie. Mnie wtedy powiedzieli, że dzidziuś rośnie szybciej niż moja macica, bo ja byłam bardzo wątła, jak dziewczynka.
Natomiast brązowe plamienia mogą się pojawiać w dniach przewidywanej miesiączki( gdybyśmy w ciąży nie były) , są kobiety które tak miesiączkują nawet do 6 miesiąca.Może być również krwiaczek, lub nadżerka. Wiele jest przyczyn, najważniejsze że to sięzdarza i skutecznie zapobiega komplikacjom :-)
Trzymam kciuki, by jak najszybciej przeszlo!
Nie mamy też wieści od JoliMi, Ona też dzisiaj dostała plamienia, obyw wszystko było dobrze.
Dobranoc dziewczyny, śpijmy smacznie, jutro godzinkę krócej :-)