onionek
happy mama
tosia no to faktycznie nie całkiem samodzielni ale w sumie to najważniejsze że rodzice na górze, tylko do pieca schodzą hihi, a z siostra pewnie da się wytrzymać zwłaszcza że jeszcze panienka(?)
Właśnie siedzę i oddycham, okna są praktycznie nieotwieralne :/ Podejrzewam że gwałtownie cisnienie się zmieniło, bo pogoda tez juz do bani. Ale normalnie nie mogę rąk opanować
Cisnenie dzis na maxa niskie.. Gaja Ty sie naprawde wybierz juz na zwolnienie - przemeczona jestes i niedotleniona...

My na samym dole, pod rodzicami i moim bratem. Mamy małe mieszkanko dwa pokoje i w tym kuchnia amerykanka, do tego w suterenach. Teraz jakbym wiedziała, jak to będzie to długo zastanawiałabym się czy warto łądować tyle pieniędzy na remonti zostać tutaj. Dla mnie im dalej rodizny i spotkania na okazje to wystarczający stres
....Nabierz świerzego powietrza i ciemną gorzką czekolade podjedz....dobrze ona wpływa.....