calineczka27
Fanka BB :)
Skrzat-mam pytanie chodzisz do lekarza w Luboniu?
Ja w trakcie obiadku jestem
Co do mieszkania mieszkamy w domu jednorodzinnym w moimi rodzicami mamy jeden duzy pokoj poki co jest ok
nie kupujemy mieszkania bo kiedys w przyszlosci przeprowadzimy do mieszkania po rodzicach męża ( poki co jest jeszcze tesciowa ale niech sobie zyje jak najdluzej)
Ja w trakcie obiadku jestem
Co do mieszkania mieszkamy w domu jednorodzinnym w moimi rodzicami mamy jeden duzy pokoj poki co jest ok
nie kupujemy mieszkania bo kiedys w przyszlosci przeprowadzimy do mieszkania po rodzicach męża ( poki co jest jeszcze tesciowa ale niech sobie zyje jak najdluzej)

My na samym dole, pod rodzicami i moim bratem. Mamy małe mieszkanko dwa pokoje i w tym kuchnia amerykanka, do tego w suterenach. Teraz jakbym wiedziała, jak to będzie to długo zastanawiałabym się czy warto łądować tyle pieniędzy na remonti zostać tutaj. Dla mnie im dalej rodizny i spotkania na okazje to wystarczający stres
...a mąż brał jak jeszcze sie nie znaliśmy....a chłop nie pomyślał,że moze rodzinka sie powiększy(jest po rozwodzie,ale bez dzieci)...a ratę mamy we frankach płacimy ok.350zł...
i juz jest nam bardzo ciężko....