skrzat910
żyje dla nowego życia
Kerna a może maluszek jeszcze nie ma ochoty mamusi dokuczać kopniakami i czeka na taki odpowiedni moment, tak żeby było totalnie niespodziewanie.
Karolinkare gratulacje parki! Świetna wiadomość.
Ja sie też nie moge doczekać ruchów i poznania płci. Najlepsza jest moje babunia bo zawsze jak do niej dzwonie to mówi "tylko sie nie przestrasz jak cie kopnie" (hahaha)

Karolinkare gratulacje parki! Świetna wiadomość.
Ja sie też nie moge doczekać ruchów i poznania płci. Najlepsza jest moje babunia bo zawsze jak do niej dzwonie to mówi "tylko sie nie przestrasz jak cie kopnie" (hahaha)


Ja też z tych wrażliwców jestem, co mi sie zaraz cisnienie podnosi, nawet na ostatniej wizycie we wtorek połozna jakąs taka niemiła była dla mnie i oschła. bo zamiast o 14. zdążyłam po pracy dopiero na 15. do niej, a potem jak mi cisnienie mierzyła, to widocznie mi skoczyło, bo zaraz było 140/100
to cytat z bajki "auta"- na mnie zawsze działa, więc tobie tez pomoże
,zadzwon do gina ale odpoczywaj ile sie i da i duzo radosci sobie prawiaj,mysl pozytywnie a niedlugo bedziesz "skopana"