Hej :-)
My z Erykiem planujemy slub cywlny, ale taki skromny, tylko najblizsza rodzina, nie stac nas na chuczne weselicho... poza tym nie chce takiego. Moze wiele osob to zniecheci, ale bedzie tez bez alkoholu. Planujemy go na lipiec, sierpien - tego roku. Zobaczymy co bedzie z tego.
Robcio calymi dniami, odkad tylko wstanie krzyczy maaamaa i tak w kolko. A jak siedze przy komputerze tylem do niego obrocona, a on lezy na lozku, to tez powie sobie mama, a jak sie obroce i powiem do niego "Co misiu?" to zaczyna hihotac sobie

. Mozliwe zeby swiadomie tak mowil juz???
W zeszly piatek bylismy na plywalni z malym, ale mial radoche. Girkami machal sobie w wodzie, co chwile jakies dzwieki wydawal - chyba byl zadowolony :-). Specjalnego pampersa do wody musielismy kupic - koszt 4 zl

, basen tez ogolnie drogi, ale dla mnie wszystko drogie

taka oszczedna jestem, ale jak cos dla malego mamy kupic to juz oszczedna nie jestem

.
Wczoraj Eryk mi zniosl malego na dol i zapinalismy go w wozku a tesciowa z papieroskiem sobie stala i do malego heloł robcio na spacerek idziesz... Mial isc z nia przed wczoraj na spacer, ale sie rozplakal jak mial isc juz na dol, 2 i pol godziny buczal i nie poszedl jednak z nia... W ogole to ona do niego prawie nie przychodzi, nie tak jak wczesniej codziennie tu byla...
Mam pytanie wprowadzacie juz jakies rybki waszym dzieciaczka???