dziuba127
mama Martysi i Maleństwa
kochasek - czy dobrze rozumiem że Twoj synek nie chodzi do przedszkola?? pytam bo być może od nowego roku będę w podobnej sytuacji...
ja w poprzedniej ciąży chodziłam na szkołę rodzenia, po to żeby się poruszać, wiedziałam że i tak nauka oddychania nic mi nie da, bo w czasie porodu to się myśli tylko byle szybko i byle przestało boleć, a nie o oddychaniu... teraz już nie ide bo pracuję do późna, zresztą jak już wiem co i jak to sama poćwiczę w domu oddychanie i mięśnie Kegla
ja w poprzedniej ciąży chodziłam na szkołę rodzenia, po to żeby się poruszać, wiedziałam że i tak nauka oddychania nic mi nie da, bo w czasie porodu to się myśli tylko byle szybko i byle przestało boleć, a nie o oddychaniu... teraz już nie ide bo pracuję do późna, zresztą jak już wiem co i jak to sama poćwiczę w domu oddychanie i mięśnie Kegla

ale przypuszczam że to antybiotykach czyli byle do srody
.Ogólnie to czuje sie dobrze może mały len
ale co mi tam.Wczoraj chciałam z córką na spacerek sie wybrac bo słonko piękne swieciło i po 5 min. zrobiło sie ciemno i zaczeło padac i tak cały dzien
.Wiec tylko do sąsiadów sie wybralismy na pogaduchy bo mają dziewczyne w tym samym wieku co moja córka:-).