cześć wszystkim,
ja po pierwszym dniu pracy, dzieci oczywiście się rzuciły i przez 10min nie chciały mnie puścić, jak się okazało już wszyscy wiedzą o dzidzi w brzuszku, o co mam trochę pretensję do wychowawcy, bo jednak powiedziała dzieciom zanim ja rozmawiałam z dyrektorką na ten temat... zresztą chyba ja im to powinnam powiedzieć... no ale w sumie już teraz to bez znaczenia. Oczywiście na dzień dobry moi chłopcy trzej z którymi sobie żaden nauczyciel nie radzi popisali sie swoim zachowaniem, ale trudno, poradzę sobie i z nimi, powtarzam sobie że jeszcze tylko ten marzec, potem już częściej na dwór będziemy wychodzić, z innymi klasami się spotykać, to tak nie będą podskakiwać. W razie czego L4 na stałe welcome to

ogólnie znowu boli mnie prawy bok... denerwujące, jak bym miała tam drugiego dzidziusia, dosłownie, boli, kłuje, nie umiem tego nazwać... a jak sie położę na ten bok to już w ogóle3 tragedia... a jak mam spać, na brzuchu nie, na plecach nigdy nie spałam, na boku nie, chyba sie na lampie powieszę! dziś w pracy też mnie ból chwycił, jak coś to będę dzwonić do gina...
miniaaa - widzisz, przynajmniej wiesz od czego te bóle, i masz pewność ze z dzidzią wszystko ok.
kami - jasne, ze jeśli Ci ciężko to w ogóle sie nie zastanawiaj i idź na L4!!
Motyl - ja bym napisała do admina co robić...