dziuba127
mama Martysi i Maleństwa
Ania - może dzidziuś uwiera i dlatego tak zabolało?? mnie co chwilę też gdzieś coś kłuje i dokucza...
u nas też wietrznie, na termometrze niby 7stopni, ale co z tego... idę sprzątać i zmykamy na torta do mamy, zobaczymy bo najpierw chciałam na plac zabaw wyskoczyć z Tysią u rodziców, tam duzo atrakcji dla dzieciaków na osiedlu
u nas też wietrznie, na termometrze niby 7stopni, ale co z tego... idę sprzątać i zmykamy na torta do mamy, zobaczymy bo najpierw chciałam na plac zabaw wyskoczyć z Tysią u rodziców, tam duzo atrakcji dla dzieciaków na osiedlu
i masakra jakaś. Ciężko zdecydować żeby to jeszcze wszystko do siebie pasowało.Ale w poniedziałek muszę już jakieś kupić bo trzeba malować..
u nas coraz ciemniej, pewnie zaraz będzie padać.
Nawet mój braciszek się nabija, czy ja nie podrzutek, bo ani z zębami mega problemów nie mam, ciśnienie niskie, oczy niebieskie, a cała rodzina brąz/piwne... i tak sobie chłop wymienia, co mnie od nich różni
warzy jakieś 18-19kg, więc nie uśmiecha mi się nosić, a w domu od jakiegoś czasu i tak się wybudza, więc budzę go w samochodzie.
Myślałam, że będzie mniej, to na hiv też bym zrobiła, a w tej sytuacji nie ma bata, czekam na środę i lecę do punktu gdzie robią bezpłatnie.
nie szukałam taniej, bo myslałam, ze tak ma być..