reklama

wrzesień 2011

magda u nas tak samo, w grudniu czy nawet wcześniej planuje sie urlop na rok następny..trochę bez sensu, ale w sumie w kadrach też musi być porządek. Na szczescie można potem w razie co zminiać. Ja na ten rok planowany urlop na sierpień..wiadomo, ze go nie wykorzystam. Bedzie na przyszły rok, zeby trochę dłuzej z maluchem posiedzieć w domu.
 
reklama
Hihi ja tez miałam zaplanowany na sierpien no i w maju mam komunie starszej córci
co zmiany urlopow to u nas z racji że to hiperarket nie zawsze była dogodna mozliwośc z racji że sporo osób ze mna pracowalo.Zreszta ja miałam zaplanowany wcześniej urlop to mąż się dostosowywał lub wspólnie planowalismy termin urlopu ;).I kurcze planowalimy wyjechac nad morze a teraz jest niepewnośc czy wypali wyjazd.
ja tu gadu gadu a tu trzeba córke do szkoły zaprowadzic ,będę później :)
 
Ostatnia edycja:
witajcie porannie

dziś mała dała pospać dłużej
ale martwi mnie mój brzuch stawiajacy się,znowu będę pewnie brała fenoterol
 
Ja na l4 już od dawna bo od 18.01.(zapalenie oskrzeli), a na ciążowym od 24.01. zwolnienie w moim przypadku było konieczne ponieważ w pracy dużo się dźwiga a ja mam nabiał jako dział więc większość czasu spędzałam w chłodni gdzie temp nie przekraczała 4 stopni.
Swojego urlopu za 2010 rok nie wykorzystałam planowałam na koniec marca.
 
Termin mam niby na poczatek pazdziernika ale coraz blizej wrzesnia sie zblizamy co kolejne usg. Ja licze ze bedzie koncowka wrzesnia, wiec tutaj tez pisze. :-)

Ja też mam termin na październik, dokładnie 2. Ale zanim się dowiedziałam to już tu tak wsiąkłam, że dziewczyny pozwoliły mi zostać :-)
:-D poprzednio mój tata się śmiał, że ktoś mnie na ulicy autem rozjedzie, a policji powie, że bał się, że mu paliwa podczas omijania zabraknie;-):-D

O matko, ten Twój tatuś ma poczucie humoru :-D

jest 6 15 a ja jeszcze oka nie zmrużyłam.... mam już tego dosyć... nudzi mi się
;-(

Ja na szczęście ze spaniem nie miałam i nie mam problemów. Mi wystarczy tylko podusia i zasypiam w mig.

Właśnie mnie główna księgowa na przymusowy zaległy urlop wysyła - więc zanosi się od jutra wolne;-))
Miłego dnia!

Oj zazdroszczę. Ja co prawda też mam jeszcze 6 dni starego urlopu, ale u nas teoretycznie nie trzeba go wybierać do końca marca. Wystarczy że go tylko wypiszę, a wybrać mogę kiedy chcę. Niby dobrze, ale nie pogardziłabym jakby mnie ktoś na urlop wyrzucił. Tak samej iść trochę go szkoda. Przyda się na obronę pracy w lipcu.
 
No właśnie ja też mam jeszcze 7 dni urlopu więc się trochę pobyczę i odpocznę;-) Wrócę do pracy być może prawdziwą wiosną hahaha;-) U nas też zawsze tak było, że wybierało się w innych terminach a wniosek leżał wypisany przepisowo, ale teraz nie wszystkim uda się wybrać bo za późno się obudzili i mnie wysyłają pierwszą na dobry początek, a reszta dziewczyn wypisuje wniosek od czwartku a urlop zaczyna praktycznie w późniejszym terminie..
A tegoroczny urlop miałam rozplanowany na lipiec, oczywiście nie wykorzystam bo już będę na L4, a przyda się na następny rok, żeby przedłużyć macierzyński;-)
 
Ja na l4 już od dawna bo od 18.01.(zapalenie oskrzeli), a na ciążowym od 24.01. zwolnienie w moim przypadku było konieczne ponieważ w pracy dużo się dźwiga a ja mam nabiał jako dział więc większość czasu spędzałam w chłodni gdzie temp nie przekraczała 4 stopni.
Swojego urlopu za 2010 rok nie wykorzystałam planowałam na koniec marca.

Pracujemy na podobnych dzialach bo ja obsługuje na stoisku sery żółte i mam także dzial z twarozkami i serkami pakowanymi i także mam warunki chłodnicze bo dzial jest tuż przy mrozonkach
 
hejka
a ja już jestem na l4 ze względu na poprzednią zagrożoną ciążę i ze względu na to ze miałam na początku ciązy sporą anemię i strasznie mi sie słabo robiło. A jednak moja praca trochę wymagająca jest i odpowiedzialnośc wielka.

za to mam teraz tak ze moge z dzieckiem siedzieć w domu, niańce nie muszę płacić, sama dopilnuje Kingi jedzenia i widzę, ze ze mną je więcej i lepiej. A poza tym mogę wreszcie posprzątać dom i porobić wszystko to na co mi nie starczało czasu jak pracowałam. Tylko co powiedzą w mojej szkole jak wrócę po macierzyńskim na wychowawczy na rok a dopiero potem pójdę do pracy. Mam nadzieje ze moje miejsce pracy zostanie, bo całkiem dobrze mi się tam uczyło.

a teraz znikam na spacer bo pogoda śliczna i szkoda gnić w domu. Buziaki
 
reklama
A jesteś na umowie czy kontrakcie bo nie wiem jak to jest z waszym środowiskiem
Mi moj kierownik juz uswiadomił że jeżeli pójde na wychowawczy to mi moga umowy nie przedłuzyć a mam do października 2013.
Choc to mnie zbyt nie martwi bo będę najwyżej innej roboty szukac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry