ewelinak1
Fanka BB :)
Ojej dziewczyny, was nadgonic z czytaniem to normalnie masakra6 stron przeszlam i oczywiscie juz zapomnialam co komu chcialam odpisac, ehhh
nie wiem czy to ciaza czy starosc
U mnie piekne sloneczko ale i teraz jak i w weekend max 7 stopni wiec jeszcze malo wiosennie.
Mi sie spalo okropnie. Obudzilam sie ok. 3 i nie moglam juz spac do rana. Bylo mi niedobrze, co mnie tez troche rozdraznilo, bo mialam nadzieje ze po ostatnim weekendzie, kiedy to caly spedzilam oko w oko z klozetem juz te czasy minely a tu najwyrazniej jeszcze jakies ostatki zostaly :-( ehhh, dalej mnie mdli ale jakos nie goni do toalety na szczescie.
Moje przeziebienie juz zdecydowanie ustapilo chociaz zostalo mi jeszcze troche kaszlu ale to normalka. Bardzo przez ostatnie dni pomogly mi inhalacje. Zaparzylam sobie mieszanke herbat : szalwia, mieta i wanilia z miodem kilka razy dziennie wdychalam. Zapchany nos odetkalo mi momentalnie i na gardlo tez pomoglo.
Zycze wiec wszystkim schorowanym szybkiego powrotu do zdrowia i nie poddawajcie sie dziewczyny !
Wszystkim samotnym nie zazdroszcze, chociaz za 2 tygodnie czeka mnie to samo. I az sie boje ile tutaj bedziecie pisaly w tym czasie
Milego dnia zycze i pozdrawiam wszystkie pisarki :-)
Motylku 12 - Bluetooth pisala o inhalaji - nie o piciu szalwii. A o to pytalam lekarza - mozna ;-)
6 stron przeszlam i oczywiscie juz zapomnialam co komu chcialam odpisac, ehhh
nie wiem czy to ciaza czy starosc 

.
Balam sie pozniej ze w drodze do pracy kierownice sobie ob...am ale na szczescie za bardzo bylam zajeta prowadzeniem zeby sie na mdlosciach skoncentrowac...
na razie nic nie czytam tylko wracam do łóżka bo jak długo patrzę w ekran to też boli...
