reklama

wrzesień 2011

Bluetooth-chyba też coś zacznę z tą rehabilitacją tylko ja oprócz stóp jeszcze kolana,bo coś nie chcą się zginać,najgorzej jest po schodach,zanim wejdę na to moje wysokie drugie piętro,strasznie się nacierpię.Po ciąży natychmiast coś z wagą trzeba będzie zrobić a najlepiej niech sama zleci !:-)
 
reklama
Ja byłam raz we Włoszech we Florencji i zakochałam się w tym miesicie.Mój mąż należy do fan clubu Fiorentina i miałam z nim w kwietniu lecieć drugi raz ale ze względu na ciążę zrezygnowałam.
Ja o dziwo czuje się baardzo dobrze w te upały choć już moje nóżki czują ten ciężar.Bałam się że w taki upał w autobusie będzie baardzo duszno ale na szczęście okna pootwierane i byl miły przewiew.Musiałam dzis pojechac do pracy na chwile.
A na kolacje włąśnie gotuje kalafiorka,mmmmnnniammm
hej wpadam i wypadam musze was jakos nadrobic,piszecie o bolach mnie ostatnio plecy bola:-(
A jaka teraz pogoda we Włoszech?
 
Ja byłam raz we Włoszech we Florencji i zakochałam się w tym miesicie.Mój mąż należy do fan clubu Fiorentina i miałam z nim w kwietniu lecieć drugi raz ale ze względu na ciążę zrezygnowałam.
Ja o dziwo czuje się baardzo dobrze w te upały choć już moje nóżki czują ten ciężar.Bałam się że w taki upał w autobusie będzie baardzo duszno ale na szczęście okna pootwierane i byl miły przewiew.Musiałam dzis pojechac do pracy na chwile.
A na kolacje włąśnie gotuje kalafiorka,mmmmnnniammm



A jaka teraz pogoda we Włoszech?

ja tez byłam we Florencji, Venecji, Bologni, Sycylii...
 
UUU nie liczyłam dokladnie ale malec najczęściej i najbardziej aktywny jest co godzinkę nieraz a czasem i dłuższa przerwa .Praktycznie czuje przez cały dzień jak mały sie porusza częsciej lub mniej
 
też uwielbiam Włochy,byłam tam tylko raz ale cały czas tęsknię i w przyszłym roku na pewno pojedziemy,pewnie już we trójkę
Pallissa-to różnie,czasem mały cały dzień jest spokojny,ale ostatnio to tak daje o sobie znać z 5-10 razy...w ciągu dnia,czasem są to delikatne ruchy a czasem kopniaki.W nocy dużo częściej się rusza,ostatnio jak nie mogłam spać,ruszał się kilka godzin bez przerwy...ale to pewnie zależy od malucha.
 
Ja w nocy maluszka nie czuje.Mam mocny raczej sen to musiał by solidnie kopać by mnie obudzić.Ale jak będzie już z nami to jego kwilenie mnie zbudzi ze snu ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry