misiako
Mama wrzesniowa 2005
Hej:-)
U nas po wczorajszych nawałnicach miasto troche podlane. Rozmawiałam dziś ze strażakiem, bo robią u nas badania, to mówił że maja co robić. Dziś juz też przeszła ulewa, ale jest parno.
Ja rano odkryłam mokrą koszulkę, czyli siara już sie u mnie tworzy. Wcześniej to było tylko parę kropel po naciśnięciu, a dzis plama była konkretna.
Wychodzę dziś na babski wieczór, zasłużony bo dzis i wczoraj sie narobiłam.
Lece do domu.
Buziaki:-)
U nas po wczorajszych nawałnicach miasto troche podlane. Rozmawiałam dziś ze strażakiem, bo robią u nas badania, to mówił że maja co robić. Dziś juz też przeszła ulewa, ale jest parno.
Ja rano odkryłam mokrą koszulkę, czyli siara już sie u mnie tworzy. Wcześniej to było tylko parę kropel po naciśnięciu, a dzis plama była konkretna.
Wychodzę dziś na babski wieczór, zasłużony bo dzis i wczoraj sie narobiłam.
Lece do domu.
Buziaki:-)

Napisalam tez na kartce czego mi brakuje i wrzucilam do torby w razie czego jakby sie okazalo ze trzeba sie bedzie w poplochu ewakuowac do szpitala albo nie daj boze moj M bedzie mnie musial pakowac
Odkąd mi to zakomunikował ani razu nie spałam na brzuchu. Najlepiej na lewym boku- wtedy dziecko jest najbardziej dotlenione,ułatwiona jest też praca nerek.
Czuję się taaaaka ociężała.


