Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Jedna dziewszyna na aquafitnessie taki miala wlasnie z powodu bolu w nadgarstku.
a juz myslalam ze bedzie tak pieknie i nie przytyje do konca ciazy bo ostatnio przybralam tylko 800gr czyli dokladnie tyle ile mala urosla. Ehhhhh, przestaje juz o tym myslec bo i tak tego nie zmienie.
Nawet do łazienki chodziłam po omacku, bo mi się oczy nie chciały odkleić

i nie bedzie jej sie dalo w zaden sposob od tego odwiesc. Nie wiem wlasnie jak to zrobic, musze z moim M pogadac bo ja tez nie mam ochoty na zadne wizyty w pierwszym tygodniu po porodzie. Mam nadzieje ze mala jednak przed terminem sie urodzi to wtedy nam sie problem rozwiaze bo od 7 wrzesnia jest na urlopie wiec przynajmniej do 12tego mielibysmy spokoj 
Zostawie je na wszelki wypadek jesli sie okaze ze jednak za malo mam swoich.Wszystkim mamom które niedługo powitają swoich maluszków życzę łatwego i mało bolesnego rozwiązania, mi zostało równe 21 dni...stresik jest nie ma coale ja z tych bojaźliwych
....pozdrawiam

ale stanowczo była za ciężka dla niego. Jak na razie szkrab śpi i przez godzinę spał bez pieluszki bo mi się przysnęło z nim, a jak się przebudziłam to sprawdziłam czy czasem nie jest mokro na prześcieradle ale na szczęście nie było.:-)Mam z myciem naczyń to samo, wole sama pozmywać bo wydaje mi się, że jak mój W albo mój brat je umyją to trzeba po nich poprawiać bo widzę jakieś nie domycia.I naczynia - też wolę sama - bo inaczej nie domyte są. Przez to jestem wiecznie zmęczona.
A jaki miałam sen, mąż to się rano tak uśmiał jak mu opowiedziałam. Śniła mi sie koleżanka z liceum, że jest w 9 m-cu ciąży i że przeprowadzają z nią wywiad w tv, który właśnie oglądam. I spiker mówi "Asia jest obecnie w 9-tym mc, ale nie śpieszy jej się, żeby jechać do swojego ukochanego szpitala słuchać przy porodzie ulubionego zespołu Modern Toking" I nagle kamera najeżdża na nią, a ona stoi przy takim wieszaku na ubrania na kółkach, na którym wisi jej pępowina, która ma kształt węża ogrodowego w kolorze czarno- żółtym. I ten wąż do połowy jest pusty, a do połowy taki nabrzmiały jakby była w nim woda. I ona ten wąż sobie układa na tym wieszaku. I ja tak oglądam ten wywiad i zaczynam sie zastanawiać "Kurcze, czemu jak na to nie wpadłam, żeby sobie zawinąć pępowinę na wieszaku na kółkach. Mogłabym bez problemu z nią wszędzie chodzić". hahahahahaahahahah I obudziłam się. Co za durnota, chyba mi wczoraj słońce w głowę przygrzało.:-)





Współczuje kuzynaWitam,
Noc miałam koszmarną, zasnęłam o 19, pospałam do 22, obudził mnie telewizor, pan mąż sobie oglądał ;/ otworzyłam oczy i masakra, nos zawalony, tzn jedna dziurka, ale to denerwowało, za chwilę burczenie w brzuchu... Wstałam siusiu, poszłam do mamy, obejrzałyśmy sobie razem tvn 24, mama dała mi jeść i poszłam spać :-) a ok 1:30 jak zaczął dzwonić domofon, to się zerwałam jak głupia, dzwonił bardzo długo, poszłam do okna zobaczyć, a tam mój pijany kuzyn, obok wszyscy spali i zadzwonił do nas... Adaś się obudził, płakał, wystraszony... Niech dziś dorwę tego kuzyna... ;/
A później komar za komarem, skurcze, ból spojenia, bioder, stóp! Wszystkiego...
Ehhh.. Idę się pobawić klockami, zaraz Adaś spać, a ja korepetycje..
Miłego dnia!