magda1977
mamusia 03.02,10.05,09.11
U nas tesiowie napewno do szpitala przyjdą ale tam gdzie chce rodzić dziecko będa mogli zobaczyć zdaleka.A co do odwiedzin w domu to zobaczymy ale będe raczej jak mam najbliższych znajomych takich że nie będą się narzucac by zobaczyć maleństwo.Zdjęcia poroszyłam i powinno starczć na początek hehehe.
Kurcze to ja bym was do siebie wszystkie wzięła bo u mnie ejst chłodno i przyjemnie w mieszkanku a na dworku sporo drzew i wiaterku i teren iść do spacerków i jest gdzie usiąść w cieniu.Mieszkam włąśnie z dala od ulicy i zgiełku miejskiego i jest szkoła z boiskiem orlik obok i ogródek jordanowaski więc jest naprawdę fajnie ;-)
Kurcze to ja bym was do siebie wszystkie wzięła bo u mnie ejst chłodno i przyjemnie w mieszkanku a na dworku sporo drzew i wiaterku i teren iść do spacerków i jest gdzie usiąść w cieniu.Mieszkam włąśnie z dala od ulicy i zgiełku miejskiego i jest szkoła z boiskiem orlik obok i ogródek jordanowaski więc jest naprawdę fajnie ;-)
kiedy to zlecialo!!!
i można normalnie oddychać!!!
Tata jest dziki więc nie wiem czy będzie chciał przyjechać (albo będzie chciał i wstydu mi narobi - najlepsze że jeszcze nie zna rodziców M). Babcia może się zgubić. Brat najmłodszy wiecznie pracuje. Reszty rodzinki nie ma - brat zjeżdża dopiero na święta, a moja mama w styczniu. Ze starszym u którego pracuje jakoś zbytnio się nie odwiedzamy. Ze znajomymi to jakoś się zgadam. 