• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

Kachasek trzymamy kciuki z całych sił, i czekamy oczywiście na pomyślne wieści :-)

Mnie też chyba jakieś przeziebienie dopada... niestety... ale na razie delikatnie więc stawiam na syrop cebula miód i cukier , zrobie dużo i będę sobie popijać, mam nadzieję że to wystarczy. Kurcze akurat teraz jakieś głupie choróbska muszą się pojawiać :wściekła/y: no ale tak to jest przy takich zmianach temperatur... Trzymajcie się wszystkie i uważajcie na siebie!!!!
 
reklama
Witam!
Kachasek - no proszę - powodzenia! I szybkiej akcji porodowej, co by nie była AŻ taka bolesna!
Ja po dzisiejszej nocy to na rzęsach będę chodziła usnęłam dopiero po 4 rano - bo mi się zwyczajnie spać nie chciało haha...niby ziewałam a oczy jak 5 zł miałam...to leżałam, czytałam, kręciłam się, w oknie posiedziałam - jakoś zleciało...
Zaraz się ubieram i idę wykonywać zalecenia lekarza - spacer, spacer i jeszcze raz spacer heh...
Zajrzę potem, może będzie więcej akcji:-)
Miłego dnia!
 
Kachasek gratuluję, trzymam kciuki za szybką akcję.
Miniaaa, ja polecam wiadomo miód, mleko, czosnek, cytryna i Eferalgan C rozpuszczalny (to jest paracetamol)- szybko działa i nie istnieje ryzyko, że podrażni Ci żołądek. Widzę, że jedziemy na tym samym wózku- ja też już przeterminowana. :crazy:Wczoraj dopadł mnie jeszcze taki dół, że sie poryczałam, że nie dam rady urodzić takiego dużego dziecka, że będę musiała spędzić kupę czasu w szpitalu, że boję się wywoływania.... echhh pewnie wiesz o czym mówię. Jeszcze teraz przeczytałam wpis Klementyny i aż mi sie słabo zrobiło. Zastanawiam się czy nie iść do innego lekarza, żeby spytam czy warto tak czekać, żeby dziecko jeszcze rosło- bo to będzie tylko wielka męczarnia dla nas....

Wczoraj znowu herbata malinowa, męczenie sutków, seks. Dzisiaj idziemy w góry- może taka ostra jazda coś ruszy.... bo te wcześniejsze metody choć uskuteczniamy to nic z nich nie wynika...:-(
 
A za mną dość męcząca noc, pobolewanie lekkie w dole brzuszka, pachwiny, jakbym miała dostać okres...aż w końcu skurcze nieregularne. W nocy chyba odszedł mi czop, bo zobaczyłam "coś" w ubikacji, ale było troche mniejsze niż sobie wyobrażałam. A od 2 godzin coraz silniejsze, w miare regularne skurcze. Zobaczymy czy ustaną, czy sytuacja się rozwinie.
 
Hejka Kochane :-)
Kachasek mocno zaciskam kciuki za sprawną akcję :tak:
Tofilesia, Miniaaaa ja też już po terminie prawie tydzień i na nic się nie zanosi :-( Mówiłam Młodej, żeby się nie spieszyła, bo chciałam Olisia do szkoły wyprawić to za bardzo to sobie do serca wzięła ;-)
 
reklama
Same dobre wiadomosci z rana, ale zazdroszcze dziewczynom że są już po... w ogóle to same dziewczynki się nam rodzą w ostatnich dniach ;-) Kachasek i Iguana będziecie pewnie następne :-) Ja też już chcę!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry