reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
RiSia chyba to prawda,że jak dziecko bedzie gotowe i chcialo wyjsc to wyjdzie:-) ja juz mam wszystko porobione w domku, tym bardziej,że my dopiero skonczylismy sie urzadzac zostaly male drobnostki, wiec tyle sie narobilam,nasprzatalam,pokoik malego gotowy,nasexilam nalazilam a tu dupaa:-D:-D nic nie przyspieszaaaaaaaaaaaa potem tylko jestem obolala i ledwo chodze... moj brat jak zobaczyl,że maluje futryny,potem myje okna, robie obiad i ich zapraszam na niego to zlapal sie za glowe i powiedzial" ta ciaza jej do glowy uderza,nienormalna zamiast odpoczywac to ta szaleje, na obiady zaprasza a ma isc rodzic":-D:-D

Merlin wiesz co ja juz ludzi nie slucham, i to najlepsze sa komentarze od tych co ani nie rodzili ani nie mieli zadnych znieczulen,zabiegow itd a wiedza najlepiej a to gownooooo prawda jak sie nie raz przekonalam:-D no ja wlasnie boje sie tego wywolywania bo niby jest gorsze, bratowa tak sie meczyla 3 dni ale no nie wiem czy to prawda czy zbieg okolicznosci ehhh

MamaRoberta hmmm mysle,że mozesz ustawic sie za mna w kolejce :) heheh takze czekamy na Lotke, Kasieczek potem ja no i Ty wiec moze niedziela/pon bedziesz mama po raz drugi:-D hahaha zeby to bylo takie latwe
 
Ostatnia edycja:
Staram sie doczytac co tam u Was sie działo ,ale tyle tego:szok: powiem wam jak dostałam tych skurczy co trzy min takich bolesnych to mi sie przypomniało jak porod boli i miałam ochote uciec i teraz dopiero mam cykora:zawstydzona/y::-pa na patologi to w wiekszosci laski na terminie i ordynator mi powiedział ze teraz tak długo nie czekaja po terminie z wywoływaniem ,pozyjemy zobaczymy ...ciekawe kiedy moja gwiazda zechce wyjsc dzis zaczełam 39 tydz:-)
 
patrysia, ja mam termin z OM na 2 września, suwaczek jest ustawiony według terminu z usg z któregoś tam tygodnia, więc trochę oszukuje, ale jestem 4 dni po terminie, w niedzielę mam iść na IP i mnie zbadają, zobaczymy czy będą wywoływać czy jeszcze każą mi czekać. Ja już wszystko robię żeby przyspieszyć maluszka, ale on sobie czka w najlepsze i demoluje mi podroby radośnie, jakbym nie wiedziała że już nam obojgu niewygodnie tak razem ;-)

fasolka, ja jestem dziwna bo porodu się w ogóle nie boje... pewnie dlatego że nie wiem jeszcze jak to jest, nie umiem sobie wyobrazić tego bólu, nie wiem o co chodzi i wydaje mi się że będzie dobrze :tak: a może jak poczuję pierwsze bolesne skurcze to zmienię zdanie i zacznę się bać, na razie to nie mogę się doczekać :-D
 
reklama
Ja pierwszych trzech porodów w ogóle się nie bałam, zero stresu, za to teraz panicznie boję się bólu:szok: No normalnie nie wiem o co chodzi, może dobrze, że CC będę miała:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry