D
Doloress
Gość
mój dziś nad ranem przed 5.00 dał Zuzakowi mniej jeść i do tego nie dolał mojego mleczka
i miałam po spaniu
a on poszedł do pracy
od 4.00 już nie spałam i karmiłam cycem, próbowałam dobudzić m żeby zrobił mleko
wstał i jeszcze miał pretensje że nie zbudziłam go wcześniej, bo chce sobie jeszcze pospać
a ja od godziny go budziłam
i takim sposobem właśnie zjadłam dopiero śniadanie
i miałam po spaniu
a on poszedł do pracy

od 4.00 już nie spałam i karmiłam cycem, próbowałam dobudzić m żeby zrobił mleko
wstał i jeszcze miał pretensje że nie zbudziłam go wcześniej, bo chce sobie jeszcze pospać
a ja od godziny go budziłam

i takim sposobem właśnie zjadłam dopiero śniadanie

, dzis tez bylismy bo piekna pogoda maly sie zalapal na chwilowe sloneczko, 17 stopni fiu fiu. 

Malutki jak zapłacze to Alan woła do mnie uratuj go mamusiu:-)sam zreszto tez biegnie go ratowac.