Witajcie kochane:-)
Kciuki za dwupaczki &&&&&
Risia kuruj się kochana:-)
U nas tak sobie Anitka nadal zazdrosna teraz jest u moich rodziców ale już tęskni i mąż ją w sobote przywiezie mam nadzieję że będzie troszkę mniej zazdrosna.
My w piątek z Zuzią do pediatry ma przepuklinę pępkową i na pępuszek zrobił się lekko siny.poza tym bączki puszcza a kupki nie może zrobić wieczór i noc to jest koszmar płacz,budzenie się co chwile noszenie pomaga na krótko pani dziś przy okazji rejstracji zasugerowała że to być może kolka w dzień jest znośna wieczór i noc przychodzi koszmar płacze,pręży się normalnie masakra.
Małej podaje mleko Bebiko 1 bo pokarmu mam mało i się nie najada.
Dziewczyny zrobiłam się straszną panikarą w stosunku do Zuzi mało wiele co to budzi się we mnie strach że coś jej się stanie z starsza taka panikara nie byłam jak teraz oszaleje staram się wyluzować ale przynosi to marny skutek.
My 1 pażdziernika na szczepienie potem 12 kontrola u okulisty,ogarne to wszystko będę częsciej pisać.
Zuzia jak nie daje spać w nocy to w dzień kiedy ona śpi staram się w miarę możliwości i ja spać gorzej będzie jak starsza wróci a wtedy drzemek w ciągu dnia nie będzie.
Przyznam Wam że wydawało mi się że z dwójką dzieci jakoś sobie wszystko poukładam a tu chwilami załamania mam bo starsza zazdrosna angażuję ją w pomoc przy małej ale różnie bywa są dni że Anitka to kochane dziecko a są takie że diabeł wcielony niestety tych gorszych jest znacznie więcej musze sobie jakoś poradzić może będzie w końcu dobrze trzymajcie się kochane:-)