• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
Witajcie kochane:-)
Kciuki za dwupaczki &&&&&
Risia kuruj się kochana:-)
U nas tak sobie Anitka nadal zazdrosna teraz jest u moich rodziców ale już tęskni i mąż ją w sobote przywiezie mam nadzieję że będzie troszkę mniej zazdrosna.
My w piątek z Zuzią do pediatry ma przepuklinę pępkową i na pępuszek zrobił się lekko siny.poza tym bączki puszcza a kupki nie może zrobić wieczór i noc to jest koszmar płacz,budzenie się co chwile noszenie pomaga na krótko pani dziś przy okazji rejstracji zasugerowała że to być może kolka w dzień jest znośna wieczór i noc przychodzi koszmar płacze,pręży się normalnie masakra.
Małej podaje mleko Bebiko 1 bo pokarmu mam mało i się nie najada.
Dziewczyny zrobiłam się straszną panikarą w stosunku do Zuzi mało wiele co to budzi się we mnie strach że coś jej się stanie z starsza taka panikara nie byłam jak teraz oszaleje staram się wyluzować ale przynosi to marny skutek.
My 1 pażdziernika na szczepienie potem 12 kontrola u okulisty,ogarne to wszystko będę częsciej pisać.
Zuzia jak nie daje spać w nocy to w dzień kiedy ona śpi staram się w miarę możliwości i ja spać gorzej będzie jak starsza wróci a wtedy drzemek w ciągu dnia nie będzie.
Przyznam Wam że wydawało mi się że z dwójką dzieci jakoś sobie wszystko poukładam a tu chwilami załamania mam bo starsza zazdrosna angażuję ją w pomoc przy małej ale różnie bywa są dni że Anitka to kochane dziecko a są takie że diabeł wcielony niestety tych gorszych jest znacznie więcej musze sobie jakoś poradzić może będzie w końcu dobrze trzymajcie się kochane:-)
 
Risia dzięki ale co w takim razie z tym można zrobić??? bo przecież to K dawać trzeba, mmm...

Dwupaczki trzymam kciuki, tym bardziej, że już wiekowe 40tki jesteście! :D
 
Witam i melduję że sie rozpakowałam i dzisiaj wróciłam z Agatką ze szpitala do domu. Przepraszam że się nie odzywalam ale w szpitalu nie mialam dostępu do neta a mąż nie mial glowy do tego bo zostal sam w domu z naszą chorą na angine starsza córeczką. Na razie jestem strasznie rozkojarzona nie wiem w co ręce wlozyć i jak ogarnąć opieke nad dwiema córkami więc nie opiszę dzisiaj porodu, zrobię to jak tylko znajdę chwilę. Dodam że mala urodziła sie SN 23 września o 7.10 waga 2820g i 52cm
 
Witam sie wieczornie
Ciezko sie ogarnac i cos naskrobac a dopiero co nadrobic.

Bylismy dzisiaj u lekarza, rozwial wszystkie moje watpliwosci, ogolnie rana goi sie idealnie i to mnie cieszy bardzo, chociaz nadal chodze garbata jak dzwonnik z notre-dame hahhaah, ciagnie mnie wszystko.
Mała ładnie przybrała na wadze, takze jest wszystko ok.

RiSiA ZDROWKA DLA WAS

axarai KROWIE MLEKO??? :szok::szok::szok: OMG!!!!! heh takie z lodowki odrazu hehehe masakra!!!

Trzymam &&& za nie rozpakowane oby do konca wrzesnia wszystkie sie rozpakowaly....

 
WITAM:)

W dwupaczku :D

POLISIA kto ci powiedział ze trzeba dawać??ja nigdy nie podawałam a dzieci cycowe ;) co innego wit.D to trzeba...
CAMILLA z czasem organizacja będzie coraz lepsza i w pewnym momencie powiesz ze lepiej sobie radzisz niż jak miałaś jedno :D wiem to ze swego doświadczenia ;))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry