Mafu889
Fanka BB :)
Hej przyznam się bez bicia nie doczytałam wszystkiego i nie mam sił szczegółowo odpisywać
U nas pogoda do bani, wieje i zimno
Ostatni raz na spacerku byłam dni temu, jeśli to można spacerkiem nazwać, lało i wiało więc woziłam małego po tarasie ( jest zadaszony) a teraz go już nie wynoszę bo boje sie czy przypadkiem gardło go nie boli...
I tu pytanie do doświadczonych mamusiek: od jakiś 4 dni maly się slini wpycha łapki do buzi i wyraźnie coś mu nie gra.. i teraz nie wiem czy to mozliwe by jakiś ząbek niedługo miał się pokazać, czy to może właśnie gardełko go boli???
Monaliza- mojej cioci córka miała nózie w gipsie jak taka malutka była, bo zauważył lekarz ze dziwnie je wykrzywia, i dzięki temu nie ma dziś krzywych nóg, ale wiem jakie to ciężkie szczególnie dla nas rodziców widzieć jak dziecko musi się z czymś takim męczyć.. dlatego trzymam kciuki by przez ten miesiąc wszystko wróciło do normy i żadne szyny potrzebne nie były;-)
Fasolka- u mnie zaś na odwrót, od wczoraj mały jakis taki spiący, przespał mi niemal cały dzień, miał oczywiscie przerwe na zabawę, ale jak zasnął o 17 tak obudził się o 24
tak przypuszczam, że to przez pogodę
uciekam bo maly się budzi dobrego dnia!;-)
U nas pogoda do bani, wieje i zimno
Ostatni raz na spacerku byłam dni temu, jeśli to można spacerkiem nazwać, lało i wiało więc woziłam małego po tarasie ( jest zadaszony) a teraz go już nie wynoszę bo boje sie czy przypadkiem gardło go nie boli... I tu pytanie do doświadczonych mamusiek: od jakiś 4 dni maly się slini wpycha łapki do buzi i wyraźnie coś mu nie gra.. i teraz nie wiem czy to mozliwe by jakiś ząbek niedługo miał się pokazać, czy to może właśnie gardełko go boli???
Monaliza- mojej cioci córka miała nózie w gipsie jak taka malutka była, bo zauważył lekarz ze dziwnie je wykrzywia, i dzięki temu nie ma dziś krzywych nóg, ale wiem jakie to ciężkie szczególnie dla nas rodziców widzieć jak dziecko musi się z czymś takim męczyć.. dlatego trzymam kciuki by przez ten miesiąc wszystko wróciło do normy i żadne szyny potrzebne nie były;-)
Fasolka- u mnie zaś na odwrót, od wczoraj mały jakis taki spiący, przespał mi niemal cały dzień, miał oczywiscie przerwe na zabawę, ale jak zasnął o 17 tak obudził się o 24
tak przypuszczam, że to przez pogodęuciekam bo maly się budzi dobrego dnia!;-)
u nas Sebek się tak ślinił 6 miesięcy... aż coś się pokazało
na samo wspomnienie włosy mi deba staja
Szymonowi hurtowo wychodziły po 4 na raz ale za nim wyszły to tak mu dziasła puchły ze az mu wargi sie podnosiły juz do chirurga chcieli mnie wysłac bo nie mogły sie przebic ale wkoncu sie same przebiły ,pierwsze zebole miał jak miał 4miesiace a u Doroty pierwszy zab jak miała 7 miesiecy ale u niej to lekko szło...Ciekawe jak tym razem bedzie.Pati dzis rekord pobiła wypiła 140ml mm