reklama

wrzesień 2012 ;)

:-D Witamy się w nowym roku ! :-D
Wrocław jest piękny, wypoczynek niesamowity, Krzysztof był grzeczniutki i tez prze szczęśliwy, a podróż choć długa znieśliśmy bardzo dobrze :-D
Polecam podróże z dzieciaczkami
a w ogóle to dla mnie teraz najpiękniejszym momentem tego nowego roku było zobaczyć w pięknych wielkich oczach mojego syna odbicie fajerwerków wyglądało to niesamowicie w oczach błyskały mu fajerwerki a buźka była uśmiechnięta sama sie zdziwiłam że on to widzi a ja w ogóle nie patrzyłam sie na niebo tylko na niego :-D
Dziś dotarliśmy do domu przepakowaliśmy torbę i jutro ruszamy w przeciwną stronę na wschód :tak:

Przesyłamy gorące buziaki trzymajcie się zdrowo i wesoło !
 
reklama
Merlin udanej wycieczki:-)
Nas czeka wyprawa w maju prawie 600km :-) ale juz nie moge sie doczekac:-p;-)powdychamy jodu pozwiedzamy ,ale w ramach przygotowania do sezonu wiosenno -wakacyjno- wyjazdowego ;-)rozgladam sie za spacerowka zeby mała była po złozeniu no i wiadomo rozkładana na płasko itp bo nasza spacerowka z x-landera duza a zeby zapakowac piecio-osobowa rodzinke z psem to wiadomo miejsce w bagazniku na wage złota:-p;-):-D.
Cichutko tu dziewczynki odsypiaja balety nocne:-D jutro m do pracy juz dzieciaki do szkoły w koncu rytm dnia sie unormuje bo jak wszyscy w domu to jakas dezorganizacja jest:cool::-p:-)
 
Ayni Adaś Boski po prostu!!! Ależ zdolniaczek!!! Mój Kaci też był taki szybki, sam siadał z pozycji do raczkowania. No napatrzeć się nie mogę jak mu ładnie salto wychodzi:-) Buziaczek od Ciotki dla zdolniaka!
Merlin super, że Sylwek udany, i szczęśliwej drogi w drugą stronę, i bezpiecznej!
Fasolka, no TIR jest potrzebny, w każdym razie ja się zapakować nie mogę:baffled:
Miłych i dłuuuuugich snów!!!!
 
Dzien dobry ;D

Fasolinko ale ja Ci zazdroszcze... Moj to zupelnie sie zmienil na dniach.
Jak spal wczesniej cala noc od 21 do 8.30 tak mu teraz noca harce w glowie.

Dzis obudzil nas o 1.00 lezac znow na brzuchu :wściekła/y: potem o 4 na mleko, a potem 7 znow sie bawil w lozeczku swoimi obrotami i w ogole co on tam nie wyprawia. Skonczylo mi sie normalne spanie. :dry: No i wzielam go na dol, bo ze spania nici. Pozniej sie zmienie z mezem i pojde sie przespac.

Axa :zawstydzona/y: dziekujemy za mile komplementy, moze szybciej sie nauczy a potem da matce spokoj ? Pewnie nieeeeeee :-D Ale i tak matka dumna, a co! A Twoja Adusia to modeleczka, nie myslalas, zeby zapisac do agencji modeli dzieciecych ? Ona ciagle wyglada jak slodki dzidzius, a moj A to juz prawie dorosly :nerd: aaa i jeszcze spytam, kto na forum robi takie czapy ?

No to co, herbatka w reke i zaraz chwytam za telefon i dzwonie do biura konsultacyjnego pytac co z tym dzieciem robic, zeby bezpiecznie spal i sobie nic nie zrobil.
 
Witam się pięknie :-) z kawką i ciastami :))) a co !!! może mi wreszcie trochę ciałą przybędzie ;-):tak:

Nataszek poszedł spac wczoraj o 17.30, obudziła się o 24 na mliko i o 6 rano na kolejne mliko, wstała przed chwilą czyli o 8.30 , ateraz siedzi w bujaczku i lampi się na matkę :-D:-D:-D

Mam do Was takie pytanie : Czy Wasze dziei też są nieznośne po południu, mam tu na myśli tak od 15 -16 , bo moja wtedy jest naprawdę popsuta ;-) jęczy i nic jej nie pasi ... ani w prawo, ani w lewo:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry