*martusia*
Fanka BB :)
heh Mafu ja w sumie caly I trymestr przespalam a potem totalna bezsennosc nocna. przed porodem tez duzo spalam ale co innego moglam w szpitalu robic?
Oliwier się totalnie przestawil, wstaje 7-7:30, budzi sie raz w nocy na am... nie tak sie umawialismy
Oliwier się totalnie przestawil, wstaje 7-7:30, budzi sie raz w nocy na am... nie tak sie umawialismy



Chodzę na rzęsach. Z Arturem tak nie miałam. A teraz szok! Wczoraj to pół dnia przespałam a i tak jak wstałam to czułam się jakby mnie kto młotkiem po głowie puknął. Prócz tego wreszcie mogę się w pełni zajmować moim dzieckiem :-) Rana po operacji już praktycznie wygojona tak ze już mi w niczym nie przeszkadza :-)