Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
. Mam nadzieję, że Mały się jakoś przyzwyczai, choć ile razy tam jesteśmy, to nie chce zasnąć. Nie wiem może wezmę łóżeczko turystyczne, to pójdzie mu lepiej? Bo u mojej siostry zasypia w nim bez problemu. Mój Starszak był przyzwyczajony do zostawiania u teściów i nie było problemu. Często mój M jeździł z nim do rodziców na weekendy, bo ja studiowałam. Może dlatego? I później nie było problemu, kiedy tylko było trzeba zostawał u teściów, z moimi rodzicami, z moją siostrą czy którąś z sióstr mojego M. Dobrze gdy dzieci są tak nauczone, Starszak się nauczył, bo nie było wyjścia. Boję się, że z Małym będzie gorzej. 
Masakra normalnie, Młoda jęczy całymi dniami
Niech to się już skończy...
Zawsze to między ludźmi, a tak zdziczeje do końca w tym domu

z Kacem nie mogłam spacerować, bo nienawidził wózka!
Niestety nie położyłam się, ale w drodze oko na chwilę zmrużyłam.
Eeee o tej godzinie to już na plaży siedzieliśmy.
Królik został, żółw też, dostali żarcie na zapas + opiekuna, który do nich zajrzał.
Młody cudowny.
I jak spódnica?
Smaruj na przyszłość propolisem takie poparzenia to blizn nie będzie.
Dziękujemy. Było cudownie, dzieciaki padały o 19:30, my o 22.
Brawo. Przynajmniej miałaś swój pierwszy raz raczkowania Młodej. ;-)
Udana udana, a brak kontaktu ze światem to było genialne rozwiązanie.
Miłego pobytu, ja i tak bym została tam na 4 tyg.Jak będziesz szła na plażę, kup sobie malutką zmiotkę do tego namiotu, przyda się przy dzieciaku.
U ns namiot sprawdził się genialnie.
Gratulacje, to teraz można już gryźć na całego.
Ja idę na koncert Alicii Keys 30.06 i już czuje jak mi się smycz luzuje.![]()
Było cudownie, pogoda w kratkę, ale nie padało, więc bosko. Kilometrów narobiliśmy, nogi w morzu pomoczone, w ogóle piasek i woda szał ciał, dzieciaki zachwycone. Najlepsza zabawa? Rzucanie patyka do morza i czekanie aż fala go wyrzuci, a że rzucała Adrianna to niedaleko rzucała, więc fala patyk szybko wyrzucała. Zabawa w nieskończoność, patyki przyjechały z nami do Opalenicy.
Wczoraj tutaj jeszcze byliśmy na festynie do dobitkę i jak kładłam dzieciaki spać, to nie wiem czy nie zasnęłam pierwsza.![]()

