reklama

wrzesień 2012 ;)

Nadrabiam weekend, jestem w pracy i cichaczem podczytuję.

Jumabe – zdrówka życzę, a antybiotyk jak był potrzebny to nie ma co się smucić, dziecko szybko regeneruje się, gorzej zapewne jest z mężem :-p

Maja16 – tłumacz sobie, że wygraliście walkę w pierwszych tygodniach ciąży, więc i teraz będzie dobrze, bo dlaczego miałoby być źle? Będzie dobrze! :tak:

Lotka81 – ja piję kawę prawie zawsze rano, pół na pół z mlekiem, koleżanka ma też bardzo niskie ciśnienie i jej lekarz powiedział, że zdrowiej jest wypić kawę niż takie nagłe spadki ciśnienia. Postaraj się dużo odpoczywać i jak wstajesz to delikatnie, nie gwałtownie. Ale to pewnie wszystko wiesz. I tak jak Kasieq pisze, mi pomaga coś słodkiego na takie zachwiania ciśnienia, najlepsze, że nigdy nie miałam z tym problemu, a teraz nawet odczuwam ból głowy z tyłu głowy. :confused2:

Polisia – a bo te urwisy brzuszkowe działają znienacka, to nie jest tak, że mam chce to kopniak będzie, uczą nas cierpliwości od samego początku :laugh2:

Annemase – trzymam kciuki by dobre myśli wróciły i Aniołek pozostał w sercu i pamięci, ale nie przykrywał radości z tej ciąży. Wiem, że to trudne, ale warto, dziecię w brzuszku odczuwa nasze dobre i złe nastroje i trzeba robić wszystko by te nastroje i humorki dawały mu pozytywnej energii. :tak: Co do terminu porodu – dziecko samo decyduje i tu ani wyrocznia lekarz, ani Twoje błagania czy plany nie pomogą :-p

Jasminum82 – mi rozstępy wyskoczyły jakoś 2 tygodnie przed porodem, a myślałam, że uniknę, moja mama w 3 ciążach ich nie zaznała, łudziłam się, że to dziedziczne, teraz się smaruję, ale bardziej dla zasady. Jak będą chciały wyjść i tak wylezą, potem bardzo ładnie pomaga laser. ;-)

Anmika – nigdy nie wiadomo kiedy powiedzieć, kiedy jest ten dobry moment, trzymam kciuki za dobrą decyzję :tak:

Pozdrawiam słonecznie z Poznania, słońce na dworze, ale ja mam i tak lenia, bo muszę siedzieć w pracy, a chciałabym pospacerować sobie z Adzikiem. :confused2:
 
reklama
Witam serdecznie:-)
Jestem w ciąży 11tydz. i 2 dzień:-) (pierwsza ciąża) ale dopiero teraz jakoś mam czas poczytać na forum nowych, ciekawych rzeczy o ciąży. Dlatego też postanowiłam dołączyć do Waszego forum:-). Termin mam na 23 września:). W środę idę na USG a w czwartek mam badania prenatalne i trochę się ich obawiam... Pozdrawiam Wszystkie Przyszłe Mamy:)
 
czesc dzolchy!
Wlasnie z Polski przyszla paczka a wlasciwie 6 bo sie tyle nakupowalam na allegro. Pierwsze do czego sie dorwalam to maszynka do mierzenia tetna u plodu. Dziewczyny pol godziny szukalam, juz oczywiscie histeria, ze cos jest nie tak i... w koncu! na samym dole, tak strasznie nisko uslyszalam delikatne, strasznie szybkie bicie serduszka malenstwa! Poplakalam sie jak bobr!!!Juz teraz bede spokojniejsza, napewno codziennie bede sprawdzac. Smieje sie teeraz , ze maluszek ma moze z 5 cm, takie to malenkie a tyle pak dla niego przyszlo. Ale mam super humorek!!!
Witaj agnis w naszym gronie! Mamy identyczny termin porodu!!!
 
Dziewczyny,a co z nasza Palemką się dzieje?
Monaliza fajnie tak słyszeć serduszko kiedy tylko chcesz. Byłabym się tylko,ze dzieć się gdzieś schowa i bym panikowała...
 
ja dzis jestem wykonczona prawie 4 godziny biegalam po miescie nawet nie wiem kiedy to zlecialo, bylam w dwoch lumpach i zlowilam przepiekne ubranka dla dzidzi

fasolka, demetrios ja tez mam w czwartek wizyte stresuje sie strasznie, chociaz do tej pory mialamraczej luz, ale stresuje sie bo jeszcze nie mialam zadnego usg
Kasia tylko nie przesadz z tym goracym czasem
maja u mnie rano minus 9,5 bylo a myslalam ze juz zime mamy za soba
anmika smutne to z synkiem, ale ja bym powiedziala
agnis witaj
monaliza mi tez lezka poleciala
 
Cześćdziewuszki

Agnis
witaj w naszym gronie:)
monaliza to super że możesz sobie słuchać serduszka maluszka teraz kiedy chcesz:) Na pewno teraz będziesz dużo spokojniejsza. Sama się zastanawiałam nad zakupem takiego detektora. Ile zapłaciłaś za niego i z jakiej firmy jeśli można wiedzieć?

Następne USG dopiero po świętach:/ Osiwieje do tego czasu. Już bym chciała poczuć mojego maluszka!
 
martusia1605- ja też dziś lumpek odwiedziłam i niestety nic nie kupiłam, jakoś tak nic nie było....
anmika- na pewno synkowi było ciężko, ale myślę, że teraz można już mu powiedzieć.
Monaliza- super, że teraz masz taką kontrolę nad maluchem.
agnis87- witaj :)
Co do rozstępów to ja mam z okresu dojrzewania na piersiach, na pupie i udach troszkę też, smaruję się Fissanem ale wiem, że niestety nie jestem w stanie ich uniknąć :/ trudno się mówi.
Jutro o 17:30 mam wizytę i prenatalne bardzo proszę o trzymanie &&&&& bo tak strasznie się boję :(
 
Ostatnia edycja:
reklama
;) widzę, ze nie jestem sama z tymi wszystkimi schizami i zmartwieniami, czy oby napewno z Fasolka wszystko dobrze... :) od jakiegos czasu jestem na Wyspach, a tu wszystko tak dziwnie działa...o ciazy dowiedzialam sie podczas styczniowego pobytu w PL i w przeciagu 2-3 tyg mialam juz 2 usg, pierwsze stwierdzajace ciaze (byl pecherzyk), a na drugim slychac bylo bijace serduszko Fasolki, a tutaj? heh mialam jedno spotkanie z polozna, ktora tylko zrobila ze mna wywiad i zalozyla ksiazke ciazy, kolejna wizyte mam 26 marca...na szczescie wyslali mi list ze szpitala ze 7 marca mam miec usg i juz nie moge sie doczekac, bo w zasadzie to nie wiem co sie dzieje z moja dzidzia...a jeszcze do tego naczytalam sie o poronieniach o ktorych kobiety dowiaduja sie dopiero podczas usg i tak sie zamartwiam...widze ze wiele z Was mialo juz badania prenatalne, oczywiscie ja jeszcze nie i tez mnie to wkurza, bo nic nie wiem ;\ to moja pierwsza dzidzia i mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku ;) Pozdrawiam... ;) P.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry