maybebaby
Zaangażowana w BB
Hej dziewczyny, trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty 
Dziś rano (swoją drogą do licha, dopiero po 9 się obudziłam, praca na własny rachunek ma zalety i wady pół ranka straciłam na spanie zamiast na robotę :/ będę musiała nadganiać)... w każdym razie dziś rano obudziłam się na plecach. Dotykam brzucha a on totalnie płaski
. A juz taki dość wystający mam rano i wielgachny wieczorem. Od razu zawołałam męża, że bąbel się schował
. Na szczęście wstałam i brzuch od razu wystrzeliło
uff
DDD
Dziś rano (swoją drogą do licha, dopiero po 9 się obudziłam, praca na własny rachunek ma zalety i wady pół ranka straciłam na spanie zamiast na robotę :/ będę musiała nadganiać)... w każdym razie dziś rano obudziłam się na plecach. Dotykam brzucha a on totalnie płaski
. A juz taki dość wystający mam rano i wielgachny wieczorem. Od razu zawołałam męża, że bąbel się schował
. Na szczęście wstałam i brzuch od razu wystrzeliło 

to coś nowego bo w poprzedniej ciąży w ogole mnie nie bolało...