reklama

wrzesień 2012 ;)

Fasoluś kochanie trzymam najmocniej jak mogę. bedzie dobrze, musi być. już prawie połowa. damy rade. odpoczywaj spokojnie. damy rade, musimy. jestem z wami. ;***


gorgusia
dzieki, pije co mogę, już jakby lepiej, ale co wyjde na dwor to od początku. bo ja z tą astmą, a tu wszystko pyli i szok.
ale u nas jest 20 stopni i nie moge siedziec w domu. mała w samej bluzie lata.
 
reklama
Hello!
Trochę mi zajęło dojście do siebie po weselu hahahahaha, ale fajnie było, wszystko się udało :tak::-D Ksiądz ładne kazanie przyszykował, aż się popłakałam ;-):-D Sala piękna, jedzenia pod dostatkiem, orkiestra zabawę prowadziła świetnie. Fajnie, fajnie. Brat z bratową zadowoleni. Tycia szalała do 21ej, potem ją spać położyłam w hotelu i tylko raz się przebudziła.

Ok, idę zajrzeć, co u Was słychać...:-D
 
fasolciu trzymamy kciuki i czekamy na Ciebie jak najszybciej:*

cyniczna
gratki udanej imprezki:)A my dzis ustalilismy z rodzicami ze wracamy na wies szybciej bo poczatkowo mial byc to czerwiec ale M bedzie szukal pracy za granica wiec przeprowadzimy sie szybciej i juz sobie termin na srode-czwartek ustalili:-Dja tam sie w sumie ciesze bo sami znajomi, lepsze powietrze, otoczenie, tylko to mieszkanie z rodzicami no ale nic poki co trzeba bedzie sie przemeczyc:)
 
Hejka, niestety w pochmurny piątek :( Wybieram się dzisiaj z koleżanką na zakupy i mam zamiar poprawić sobie humro i kupić coś dla Amelci. Dziewczyny jak kupujecie - na jaki rozmiar ...56? Bardzo proszę o jak najszybszą odp...bo umówiona jestem na 10.30 :). Mam zamiar kupić jakieś pajacyki.
Umieszczę zdjęcia hehe ale muszę się nauczyć obsługi kartę z aparatu aby wgrać zdjęcia na kompa.
Fasolka -proszę daj znać jak się czujesz?
Do-ti - jak tam impreza urodzinowa?
 
reklama
Fasolka trzymam mocno kciuki. Modlę się za Ciebie i dzidzię. Wszytko będzie dobrze!!!!!!!!!!
Ja po wizycie ok-reszta na odpowiednim wątku.
Ale mam pytanie z innej beczki. Dziewczyny od poniedziałku mam jakieś krosty na brzuchu, które na dodatek swędzą. Te krostki są na brzuchu, zwłaszcza po bokach i pod biustem (tam gdzie przypada biustonosz) i niżej, tak aż do pachwin. Jak przejadę ręką po brzuchu to one takie szorstkie są. Nie mam pojęcia co to może być i od czego. Nic nie zmieniałam, jedynie posmarowałam się ostatnio dwa razy oliwką w żelu z johnsona, ale jak zobaczyłam krosty to przestałam, a one nie znikają. Wcześniej smarowałam się zwykła oliwką z bambino. Czy to może być od tego? Macie jakieś pomysły? Co robić, już teraz niczym się nie smaruje, ale swędzi!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry