marudka z tymi imieniem to ja też tak mam. U nas miał być "chyba" Szymon - mąż i Starszak tak zadecydowali i w sumie podoba mi się. Ale ostatnio chodzi za mnią imie Wojtek, tylko nie mogę "przekabacić" moich facetów. Nie podoba im się, wolą Szymona. Jak to mi Starszak powiedział jest 2 do 1 - mam przegrane 



mój kuzyn juz mnie przeszkoliłw temacie on jest dentystą