reklama

wrzesień 2012 ;)

Lotka ja mam ten sam problem niestety... ale zawsze mu mowie, ze pojdziemy wieczorkiem jak tatko z pracy wroci...ale teraz to nawet po 19 jest duchota...:( jutro ide nad wode kicham wszystko...

*Martusia*
to idę czytać

Mantezowa
współczuje... ja wyszlam o 9 rano i juz masakra była, ale podobno u mnie ochlodzenie od środy oby
 
reklama
martusia u Ciebie popadało a do mnie jak zwykle nie dotarło a to raptem jakies 35 km,cos nie chce u mnie popadac.Ale jest ciut lepiej bo sie zachmurzyło,ciekawe czy jednak popada:baffled:
A mój synu kisi sie ze mna bo nie chodze ostatnio na spacery wiec nudzi sie chłopakowi,dobrze ze emek odgrodził mu kawałek podwórka to co i raz wyskoczy sobie przez taras i pobawi w piaskownicy,tylko ze on nie za bardzo chce tam sam siedziec bo nudno mu tak samemu.
My wciagnelismy obiadek i chłopaki kosza trawe,kazdy swoja kosiarka a ja zdjełam stanik bo mi sie cyc przy obiedzie zgrzał i lezakuje.Dobrze ze ten mój chłop jest to synu ma rozrywke,uwielbia wszelkie prace z tata a koszenie trawy to juz w ogóle:-)
 
martusia u Ciebie popadało a do mnie jak zwykle nie dotarło a to raptem jakies 35 km,cos nie chce u mnie popadac.Ale jest ciut lepiej bo sie zachmurzyło,ciekawe czy jednak popada:baffled:
A mój synu kisi sie ze mna bo nie chodze ostatnio na spacery wiec nudzi sie chłopakowi,dobrze ze emek odgrodził mu kawałek podwórka to co i raz wyskoczy sobie przez taras i pobawi w piaskownicy,tylko ze on nie za bardzo chce tam sam siedziec bo nudno mu tak samemu.
My wciagnelismy obiadek i chłopaki kosza trawe,kazdy swoja kosiarka a ja zdjełam stanik bo mi sie cyc przy obiedzie zgrzał i lezakuje.Dobrze ze ten mój chłop jest to synu ma rozrywke,uwielbia wszelkie prace z tata a koszenie trawy to juz w ogóle:-)

Beaciu to ja Ci podesle troche deszczyku ;). u mnie chmurzy sie i duszno jak nie wiem, pewnie bedzie burza znowu. tylko co z tego jak nadal duszno, a ochladza sie na 5 min. zar tropikow :-D
 
Ne no wypas, temperatura w cieniu spadła do 30 stopni :szok::-D AAAAAAAAAA !!!!!!

Prosimy o kciuki, za 30 min mamy badania prenatalne z Nataszką-ciekawe ile waży, ciekawe jak moja szyjka ?

Dam znać jak wrócę, albo rano paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :-D:-D:szok::tak:;-):-):eek::-D
 
Zanetka gratulacje, super, a rodziała w terminie?? :)

Nagapalma rajciu dla mnie też za ciepło, ledwo dycham, ale jakoś daję radę, jeszcze 5 tygodni... znając mnie to kurcze 10 :D
Trzymam kciuki za wizytę dawaj znać!!! :D

Lotka uhh współczuje tych upałów na placu zabaw!

A ja ledwo żyję, no dobra dzisiaj jest lepiej, nawet ciacho upiekłam :D tylko zaczęły mi puchnąć nogi a dokładniej jedna i ja nie wiem co się z tym da zrobić??? nigdy, nigdy mi nie puchły.
Maluszek się wierci, mam wrażenie, że mi chyba się lekko opuścił brzuś, ale nie wiele, tak z 1-2 cm, bo jakoś dziwniej mi się siedzi, choć w lustrze tego nie widzę...
Za to w kółko widzę wypiętą pupę :D mam niesymetryczny brzuszek, kosmos!
A usg we wtorek! :-)
 
deszcz dajcie deszcz proszeeeeeeee

Palemko koniecznie daj znac:tak:

Polisia mocz w zimnej wodzie i zgłos lekarzowi na wizycie

no ubranka 56 wyprane, wysuszone beda juz przygotowane:d szuflady przygotowane na ciuszki...w nastepnym tyg piorę wózek...
 
U nas nadal ani kropelki.
Montujemy z mezem okap w kuchni, masakra jakas, ledwo sie czlowiek ruszy i nadal zdycha z goraca...

ja jutro sie biore za pranie kocykow i reczniczkow, moze jeszcze posciele. trzeba korzystac z tej pogody chociaz na suszenie prania. :-)
 
Ja tez własnie pozbierałam z suszarki ubranka 56,musze isc jeszcze pogrzebac w torbach po Alanie co tam małego zostało,siostra jeszcze mi doniesie co jeszcze nie dała małego no i posciele,kocyki,rozki,moze jutro jeszcze cos nastawie a jak nie to w poniedziałek zeby nie miec na raz zaduzo do prasowania.Wózek i fotelik tez musze uprac,to chyba na przyszły tydzien bede miała co robic,chyba ze moja szyjka w poniedziałek okaże sie tragiczna to bede szyjke kurowac
 
reklama
Dziewczyny ja tez chce troszke deszczyku:-( masakra taka parowa, a ja musialam niestety zalatwic kilka spraw w miescie lumpika sobie nawet odpuscilam, ale no ledwo dwalam rade i na dworze i w aucie.

Rozlożyslimy przed chwila basen:laugh2: jeee!!! moj wrocil wczesniej bo na dachu nie wyrabiali wiec skonczyli o 17 ale fajnie, ale jakby ktos obserwowal moje ruchy to by podsumaowali boze jaka ona bez zycia haha.Mielismy mala awarie z piecem wiec dobrze,że mezu byl bo ja do pieca z daleka jak mi sie kiedys "woda gotowala" to do dzis jakas taka nieufna jestem:-D

Pajka noooo ja Ci dam:-D to maleństwo a nie ja czyli maluszek:-p:-p
Palma dawaj nam znac dzisiaj i to szybciutko :) &&&&&&&&&&
Polisia to witaj w klubie niesymetrycznych brzuszkow, od dwoch dni dopiero tak mi sie dzieje, pierwszy raz to w szoku bylam, smieszne hehe i czasem bolesne:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry