reklama

wrzesień 2012 ;)

Martusia to wpadaj do mnie skorzystać z brodzika ;)
a co do remontów to coś się wie jak się mieszka w molochu osiedlowym.
Tylko ludzie mogliby trzymać się jakichś godzin remontowania, a nie od 6 do 23 ;/
a poza tym mogliby choć wytrzeć klatkę jak nasyfili, ale cóż



zazdroszczę wam tej kawki u mnie to produkt zakazany choć ostatnio jak nie było w domu nadzoru :D to pozwoliłam sobie nie raz na jedną z cukierem i mlekiem - napój kawowy jak moja psiapsiółka mówi

a moja dziś rano poszalała do 20 ;) i koniec

zmierzyłam ciśnienie - cholewcia tyle dni spokoju, a tu zaś wzrost
i miałam tyle do zrobienia, leżakuje, jem obiadek, a ciśnienie dalej rośnie :no:
dziś będzie bez kawci no chyba, że bezkofeinową zrobię
już mnie wszystko boli od tego leżakowania na lewym i się tylko wkurzam na ciśnienie :crazy:
 
reklama
Oj widze ze moim humorkiem wisielczym zaraziłam koleżanki,pśieplaśam noo:zawstydzona/y:
martusia oj tam oj tam 5 cm w tą 5 w tamtą:-Dmała różnica,ja 2 cm niższa to i 5 cm mam mniej :laugh2:Wylaszczymy sie w przyszłym roku,jak nas dzieci obessa:tak:
A mi pomalutku chyba humor wraca,bo ile mozna miec ciśnienie przez chłopa,szkoda nerwów
 
Witam sobotnio brzuchatki :-) ja dzis byłam z moim m na zakupach i zakupilismy fotelik :-D ....i trosze pierdułek
ale połaziłam troche i padaka jestem :szok::-p....mama mi naprzywoziła z działeczki jabłek papierowek ,wisni , rabarbaru ifasolki szparagowej i cukini ,ciesze sie bo to swoje nie pryskane ale kto mi to porobi siły nie mam :szok::-p ale z moim m i dzieciakami jakos to ogarniemy chyba:-D:-D dzieciaki o ciasto rabarbarowe sie juz dopominaja:-D:-D ide dyrygowac co i jak:-p;-)
 
Martusia u mnie pada


Fasolka jak dyrygent batutę do ręki i koncertowo dyryguj :D
i raz i dwa i trzy i cztery
a kawałek ciacha potem mi możesz przesłać :D
 
I ja tak patrze czy nie popada ale cos sie zbiera,zbiera i zebrac nie moze.
Ja miałam nie gotowac,ale głód mnie złapał i nasmażyłam na siedzaco nalesniczków.:tak:
 
Pizze zrobilam ale wcale jej nie zjadlam:-D nie mam ochoty, odechcialo mi sie:-p zaraz jedziemy do miasta na male zakupy a tak nic innego dzis w planach nie mamy, pogoda nieciekawa pada nie pada i tak w kolko. A ja i tak jakos nie mam ochoty ani checi dzis na nic takze bedziemy leniuchowac:-D

Ciacho tez bym jakies wsunela ale nie pieke!! no no!!

Beacia, Martusia ja juz dawno pisalam,że mam na wysokosci pepka 115cm:-) wzrostu mam 176, a waga nie wiem ile juz na plusie 12 napewno:-) ale 23.07 dowiem sie ile znow mi sie przytylo wiec kobietki nie jestescie same hihi juz jest nas 3:laugh2:
 
jejku za mną też chodzą naleśniki ale oczywiście moja skleroza ciążowa zadziałała i zapomniałam kupić "środka" no a teraz juz mi sie nie chce iść - bo ja to mam całą wyprawę do sklepu tj kiedyś chodziłam 10 minut teraz chodzę od 15 w porywach do 20 minut ;D

Co do rozmiarów ...wzrost 174 - zacznę od brzuszka .. z 57 cm w talii obecnie mam 100 cm a waga to jest najlepsze :) z 54kg w grudniu obecnie na 69kg (+15kg). Ale ja na początku walczyłam z dosyć mocną anemią i teraz bardzo pilnuję diety dlatego też waga skoczyła ale wole mieć kilogramy na plusie niż anemię która szkodzi dzidzi ot takie podejście a odchudzanie ... hymm będzie maluch, chwile później powrót do pracy a mój zawód to jedna wielka bieganina i dosyć spory stres ...więc myślę że z powrotem nie będzie problemu :) i tego sie trzeba trzymac a teraz mamy moment na to ze możemy pozwolić sobie prawie na wszytsko
 
reklama
sie zbiera i sie zebrac nie moze na ten deszcz. a my z M bardzo lubimy patrzec jak leje, kiedys jak jeszcze bylismy para to spacerowalismy w takich ulewach, skakanie po kaluzach i w ogole :)

Maluszku no to fajnie bo juz sie zaczelam strachac ze jedna z najwiekszych jestem a tu prosze :)
Merlin przy Twoim wzroscie i wagi sprzed ciazy to tak akurat przybralas :)
Martusia oj to niedobrze :(
Fasolko podeslij kawalek ciacha [jakos to ukryje] bo sie nie moge przekonac do tego z rabarbarem ;)

nudze sie, zrobilam dwa prania, obiad, pozmywalam i chyba zalegne na lozku i bede wyczekiwac mojej polowki
:) mialam jechac do mamy ale mi sie odechcialo jakos...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry