P
patrysia*
Gość
U mnie i w nocy:/
Przed spaniem kilka razy a potem co się przebudze to sruu do kibelka:/nad ranem z 3 razy?a na dniu to non stop...męczy mnie to :/
Niby gin mówił z eu mnie wsio z brzuszkiem także nie wiem dlaczego ja tak sikam:/chyba ze się obnizył jednak...
EDIT:dokładnie tak jak LOTKA pisze ja bym sie cieszyła gdyby urodzinki były w ten sam dzień
)jedna impreza za jednym kosztem
)
Przed spaniem kilka razy a potem co się przebudze to sruu do kibelka:/nad ranem z 3 razy?a na dniu to non stop...męczy mnie to :/
Niby gin mówił z eu mnie wsio z brzuszkiem także nie wiem dlaczego ja tak sikam:/chyba ze się obnizył jednak...
EDIT:dokładnie tak jak LOTKA pisze ja bym sie cieszyła gdyby urodzinki były w ten sam dzień

Przed ciążą to latałam do kibelka ze 3 razy w nocy
