reklama

wrzesień 2012 ;)

A ja mam plan wykąpać się i zrobić na gładko, nie wiem jak u Was, ale dla mnie to jest wyczyn nie lada:baffled::baffled:
no ja jak chce sie zrobic na gladko, to sie czuje jak niedolezna staruszka... masakra jakas. a po wszystkim bola mnie chyba wszystkie miesnie hehehe pocieszam sie ze juz blizej niz dalej o nie bedzie tak ciezko :-)
 
reklama
martusia - ja zmieniam pościel co 2 tyg.

Merlin - może udzielił mu się Twój stan :-D

axari - ja jeszcze nie mam z tym większych kłopotów, daję radę :)

Spaghetti ugotowane, czekam na męża i będę leniuchować :D
 
My z dworza wróciliśmy:)słońce to korzystamy:)

Teraz Alanek drzemkuje a ja zaraz wstawię ziemniorki :)kuraka mam z wczoraj także luzik przy robieniu obiadu :P

Haha a wiecie jak ja sie gole ? :D aż sama sie śmieję z siebie:P z racji takiej ze mam pecha do małych lusterek(dwa zbiłam)to juz nie kupuję ze strachu kolejnego a wiadomo jak to w ciązy się goli :P no to krzesło do łazienki i tak sobie radze przed lustrem :0 :D ok możecie się smiac :P ale no powiedzcie czyż nie pomysłowa ze mnie dziewucha ?:D

MARTUSIA ja też bedę tak wyprawiać czy to odstep paru tygodni czy nie bo jednak nie usmiecha mi sie tak miesiąc po miesiącu imprezki robic...

A u mnie jest dobre to ze ja siusiam a skąd tyle moczu mi się zbiera?to jest pytanie skoro ja tyle siusiam :P
 
dziewczyny, zwichnelam kostke!!!!Wracalam z Alusia ze spacerku i zaraz przy mojej ulicy, gdy podawalam corci reke by przejsc na druga strone zeslizgnela mi sie noga z kraweznika i tak mi sie skrecila, ze lecialam do przodu, na szczescie zachamowalam druga noga by na brzuchu nie skonczyc. Kostka w prawej nodze skrecona, w drugiej noce kolano zdarte do krwi. A mialam 3 minuty do domu!!!Coraz ciezej jest mi utrzymac balans z takim obciazeniem na brzuchu.Bosz..e jak boli.........
 
Ojej :0 ale sobie narobiłas:( ja ostatnio w domu tak stąpnełam ze sie poslizgnełam ale na szczeście udało sie podeprzec aby nie spaść no i kostka cała...
 
Joasiu super, że już wróciłaś buziaczki dla Was:*
Dziewczyny, a co z Palemką?
Kurcze, ja nie jestem taka sprytna jak Wy, całkiem sobie nie radzę z goleniem, boję się, że dojdzie do tego, że mnie tam będą golić:szok:
Monaliza, współczuję i życzę zdrówka!
Misiaczek, dzięki za życzonka ostatnio :*, trochę pomogły, ale nie do końca, bo brzuch codziennie boli od jelit:wściekła/y:
Miałam nowy rodzaj skurczy w sobotę...Taki dziwny, nie bolesny i jakby brzuch ciągnął i drętwiał, ale w przyjemny sposób haha:szok::-D Nie wiem co to, zdarzyło się raz i trwało góra minutę, już więcej tego nie miałam
A co do siusiu to ja teraz jestem w toalecie CAŁY CZAS:zawstydzona/y:
A kręgosłup boli w każdej pozycji, chyba paradoksalnie teraz najlepiej mi się samochodem jeździ.
Buziaki kochane :-)
 
ciasto upieczone, gołąbki sie gotują :-) siadam z kawusią

ps. nie wiem czy widziałyście lub przeglądacie takie rzeczy ...
mam taką płytkę z alantana gdzie jest pokazana pielęgnacja, karmienie itp maleństwa polecam obejrzeć jakoś mi te filmiki przyjaźnie przyswaja się jako niedoświadczonej totalnie ;)
http://www.youtube.com/user/uniapharm#g/u
i jeszcze z nivea o masażu http://www.youtube.com/watch?v=nSH82YC75c8
 
Ostatnia edycja:
reklama
a wiecie co ja sie wczoraj dowiedzialam nadal w szoku jestem u nas w szpitalu do dziecka wstep ma tylko matka ojciec juz nie, moze tylko przez szybke popatrzec :szok:

nie wierze .... co to za szpital :confused:... tak prawo prawem .. ale to bezprawne ! wystarczy poczytać przepisy praw rodziców na stronie rodzić po ludzku i jakoś nie chce mi sie wierzyć
już nie pytam o poród rodzinny ... po za tym to co z matką to dziecko też nie moze przebywać? bo przecież w większości szpitali dziecko jest od razu z mamą w sali - karmienie, przewijanie te sprawy są w roli matki .... no chyba ze mama jest wyczerpana lub dzieć potrzebuje specjalnej opieki ....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry