P
patrysia*
Gość
WITAM
Z emocji mało co spałam jak coś spałam i teraz jestem obolała osłabiona
TYGRYSEK to ty MARTUSIA
a ja sobie myslę czy nowa wrześniówka?
Nie no ja nawet nie myśle aby do karetki dzwonić...wole ciocie szwagierkę czy nawet sasiada poprosić o zawiezienie bo wiem ze to bynajmniej pewne jak i z czasem sie licza
Z emocji mało co spałam jak coś spałam i teraz jestem obolała osłabiona
TYGRYSEK to ty MARTUSIA
Nie no ja nawet nie myśle aby do karetki dzwonić...wole ciocie szwagierkę czy nawet sasiada poprosić o zawiezienie bo wiem ze to bynajmniej pewne jak i z czasem sie licza
ale brzuszek twardy, wiec staram sie duzo lezec 
osoba towarzyszaca moze byc nawet przy CC i odwiedziny sa 24h na dobe, sale wiem jakie sa bo lezalam ale np nie gola ani nie robia lewatywy wiec mam nadzieje,że bede przyszykowana
I zostawił to cholerstwo do wyschnięcia na całą noc, też pod naszymi oknami. W domu duchota, okna pozamykałam, ale czułam, że ten smród się unosi, co prawda przez zamknięte okna nie dużo, ale mimo wszystko... Spaliśmy w salonie, jak najdalej od tego smrodu, ale i tak bałam się, że przez noc się tego nawdycham. Całą ciąże się uważa a tu sąsiad takie numery odstawia i to w porze, jak się śpi przy otwartym oknie.
A ja sobie oczywiście najgorsze wkręcam... Eh, są rzeczy, na które nie ma się wpływu niestety, jak np. na sąsiadów i co mnie najbardziej wkurza, bezmyślność... Ale się nakręciłam.