hej...
ja tylko na chwilkę....
Tym które niedawno dołączyły- gratuluję

Tym które przeżyły najgorsze chwile w swoim życiu- wspołczuję.
Matik- co do testu- mi wychodzi chłopiec, uwzględniając, że sama powinnam być chłopcem, a mój brat dziewczynką
Pajka- na tym etapie to jeszcze całkiem normalne, że zarodka nie ma, ale jak pójdziesz następny raz na wizytę to już będzie serdunio widać.
co do coli- ja mogłabym ją pić hektolitrami. nie ma zakazu, ale powinno się ograniczać tak jak kawę. co do malin- zgadzam się

a dieta? podziwiam wytrwałe. w moim przypadku brak jakichkolwiek objawów, nawet cyce przestały boleć, nie wspominam o mdłościach, których w ogóle nie miałam zwieksza i zaostrza apetyt, więc jestem wiecznie głodna i pochłaniam wszystko co mam w zasięgu wzroku.

niestety na tym etapie to nie jest zdrowe, bo spodnie wszystkie ciasne- zostały dwie pary, a na jutrzejszą imprezę nie mam w czym iść, bo sukienki za małe

(( chlip, chlip....
Pozdrawiam wszystkie i życzę miłego dzionka
Bubuś- i ja znów głodna jestem....

((