• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
Dziewczynyc co do nacinania to ja trafiłam na fantastyczna polozna i nic nie czulam bo jeszcze zanim urodzila sie córcia to polozna dala mi zastrzyk ze znieczuleniem miejscowym i powiedziala że to na wszelki wypadek gdyby okazalo się że musi nacinac. Więc kiedy juz przyszly skorcze parte i nacinala to znieczulenie dzialalo i nic nie czułam, szycie też nie bolało
 
Wróciłam z pogotowia. Noga skręcona. Gipsu mi nie dali. Mam leżeć i robić zimne okłady. Jak bardziej spuchnie i zrobiłby się krwiak jutro znowu mam się pojawić na pogotowiu i dadzą mi szynę na nogę. Mam nadzieję że będzie jednak ok.

ojojoj tulam.

A wiecie może czy altacet można stosować w ciąży? Lekarz na pogotowiu mi zlecił robienie okładów z lodu i właśnie altacetu. Jutro wprawdzie idę do gina, więc się jeszcze podpytam.

jeszcze jest altacet w sprayu i chyba masc. ale czy w ciazy mozna nie wiem, podpytaj gina najpierw. spray to tak bardziej 'zamraza' niz wnika.

Dziewczynyc co do nacinania to ja trafiłam na fantastyczna polozna i nic nie czulam bo jeszcze zanim urodzila sie córcia to polozna dala mi zastrzyk ze znieczuleniem miejscowym i powiedziala że to na wszelki wypadek gdyby okazalo się że musi nacinac. Więc kiedy juz przyszly skorcze parte i nacinala to znieczulenie dzialalo i nic nie czułam, szycie też nie bolało

ale jak sie nie trafi to bida... :wściekła/y:

mamy kolejną mamę joasię :)

tak myslalam ze sie cos zadzialo, juz mialam jakiegos kontaktu szukac a tu prosze ;]
 
reklama
Ależ tak z cichacza :D bez wieści szpitalnych nooo nie! :D dobrze, że napisałyście, bo bym przegapiła :szok:
super!
ale i tak musicie przyznać, że wrześniówki to całkiem z nas takie w miarę grzeczne, chociaż widzę, że zaczyna się sypać, też chcę!!
ale u mnie cisza, totalna :dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry