reklama
Bebe ona od jakiegos czasu marudna ale wczoraj i dzis przechodzi sam siebie
obok tego co sie przebił to widac pod skorka drogiego i tez pewnie na dniach wyskoczy wiec ciekawie bedzie
do tego kupale robi rzadkawe i mega smierdzace tak dziwnie ...
obok tego co sie przebił to widac pod skorka drogiego i tez pewnie na dniach wyskoczy wiec ciekawie bedzie
do tego kupale robi rzadkawe i mega smierdzace tak dziwnie ...
P
patrysia*
Gość
Boże jak ona ryczy !!! Już długo tak nie wytrzymam
sił i cierpliwości!!wiem pisałysmy o tym ale musisz ją nauczyć ze nie tylko raczki...będzie coraz gorzej a jak sama widzisz wysiadasz przy takim noszeniu a później na starsze lata odezwie sie kręgosłup stawy ...pierwsze chwile najgorsze ale później juz tylko z górki
zapowietrzyła się .......
znowu wygrała ..... ręce mi opadają
ale potem trzymałam ją na podłodze, siedziałam koło niej, ciągle płakała
dałam jej mleko i zasnęła ............. strasznie nerwowe to moje dziecko, nonstop wrzaski od rana do wieczora, co prawda ida jej górne jedynki (raczej) ale to co mała wyrabia to już lekka przesada , potrzymam ją na tej podłodze ze dwa dni, trzymajcie kciuki, co bym nie zwariowała .... a dużo mi już nie brakuje
przepraszam, że dziś tylko o sobie, ale nie mam głowy ... sama dzis potrzebuję pocieszenia
znowu wygrała ..... ręce mi opadają
ale potem trzymałam ją na podłodze, siedziałam koło niej, ciągle płakała
dałam jej mleko i zasnęła ............. strasznie nerwowe to moje dziecko, nonstop wrzaski od rana do wieczora, co prawda ida jej górne jedynki (raczej) ale to co mała wyrabia to już lekka przesada , potrzymam ją na tej podłodze ze dwa dni, trzymajcie kciuki, co bym nie zwariowała .... a dużo mi już nie brakuje
przepraszam, że dziś tylko o sobie, ale nie mam głowy ... sama dzis potrzebuję pocieszenia
FutureMummy
Nieogarnięta mama dwójki!
palma włoż ją do łóżka i idz się wykąp dziewczyno. coś dla Ciebie. albo ją do fotelika i kolo siebie postaw. może szum wody ją uspokoi. moj tez marudzi na macie, ale ja mam bb, pranie, wieszanie, sciaganie, juz prasowanie odkładam sobie na pozniej.
naprawdę Palma daj se luz. to tylko płacz. popłacze i zaraz przestanie. nie miejcie mnie zaraz za wyrodną matke...ale czasem kupe też trzeba isc.
bez przesady. niech się te nasze dzieci nauczą, ze mamy też mają swoje sprawy
)
edit - nie zwariujesz kochanie. Jestem z Tobą ;*
naprawdę Palma daj se luz. to tylko płacz. popłacze i zaraz przestanie. nie miejcie mnie zaraz za wyrodną matke...ale czasem kupe też trzeba isc.
bez przesady. niech się te nasze dzieci nauczą, ze mamy też mają swoje sprawy
edit - nie zwariujesz kochanie. Jestem z Tobą ;*
Coz za piekny, cudny dzien :-) ja juz po orbitreczku 30 minutek, jeszcze wieczorem sobie wejde. Malego wzielam na sposob i zeby go miec na oku i zeby on tez sie nie nudzil to wsadzam go do krzeselka do karmienia, wlaczam muze , maly siedzi przede mna, a jak lece, lece
on sobie patrzy albo sie bawi nogami i gitara.
Dzieki , ze napisalyscie o swoich refleksjach na temat chodzika, ja co prawda poki co nie kupuje, ale moj maz cos przebakiwal i chcialam zrobic wywiad
Palma, wiem jak placz dziecka wykancza psychicznie, moj Adas po kapielu zaczyna marudzic i drzec jadaczke jak sie go ubiera. Mimo, ze to trwa kilka minut, to mnie zdazy juz glowa rozbolec i mam dosc tego marudzenia. Wyobrazam sobie, jak sie musisz czuc, nie tylko fizycznie...
Ja tez uwazam, ze powinnas ja troche igonorwac i systematycznie utworzyc jakis plan i kazdego dnia przeciagac o kilka minut. Naprawde nie ma co sie oszukiwac , ze minie na wiosne, czy w lato, to tylko Twoja konsekwencja moze wyleczyc ta sytuacje. Wiem, ze ciezko sie tego slucha, ale moze Future ma racje z tym prysznicem. Ja z rana jak ide na prysznic to zostawiam A w lozeczku, czasem sie bawi, czasem marudzi, a nawet jak marudzi to nie slysze :-) wiem, ze nie jest glodny, lew go w noge nie gryzie, nie ma co sie przejmowac. Mowisz , ze corcia sie zapowietrza. Moj maly, jak chce nas koniecznie przywolac i robi dramat to zaczyna... POKASLYWAC. Dzieci sa cwane Palma, nie ma sie co rozczulac, to my je wychowywujemy, nie one nas. Moze teraz sie zlamalas, ale nastepnym razem juz sobie nie dasz.. ?
Dziewczyna zdrowka zycze, oby wszystko sie szybko unormowalo
czy to od tej goraczki tak czy to byl jeden z objawow?
Gorgusia, almost weekend, meza wykorzystasz do pobudek !
Fasolka, gratulacje zabka! Moze przez tego zabka taka marudna,a przebil sie juz?
on sobie patrzy albo sie bawi nogami i gitara.Dzieki , ze napisalyscie o swoich refleksjach na temat chodzika, ja co prawda poki co nie kupuje, ale moj maz cos przebakiwal i chcialam zrobic wywiad

Palma, wiem jak placz dziecka wykancza psychicznie, moj Adas po kapielu zaczyna marudzic i drzec jadaczke jak sie go ubiera. Mimo, ze to trwa kilka minut, to mnie zdazy juz glowa rozbolec i mam dosc tego marudzenia. Wyobrazam sobie, jak sie musisz czuc, nie tylko fizycznie...
Ja tez uwazam, ze powinnas ja troche igonorwac i systematycznie utworzyc jakis plan i kazdego dnia przeciagac o kilka minut. Naprawde nie ma co sie oszukiwac , ze minie na wiosne, czy w lato, to tylko Twoja konsekwencja moze wyleczyc ta sytuacje. Wiem, ze ciezko sie tego slucha, ale moze Future ma racje z tym prysznicem. Ja z rana jak ide na prysznic to zostawiam A w lozeczku, czasem sie bawi, czasem marudzi, a nawet jak marudzi to nie slysze :-) wiem, ze nie jest glodny, lew go w noge nie gryzie, nie ma co sie przejmowac. Mowisz , ze corcia sie zapowietrza. Moj maly, jak chce nas koniecznie przywolac i robi dramat to zaczyna... POKASLYWAC. Dzieci sa cwane Palma, nie ma sie co rozczulac, to my je wychowywujemy, nie one nas. Moze teraz sie zlamalas, ale nastepnym razem juz sobie nie dasz.. ?
Dziewczyna zdrowka zycze, oby wszystko sie szybko unormowalo
Gorgusia, almost weekend, meza wykorzystasz do pobudek !
Fasolka, gratulacje zabka! Moze przez tego zabka taka marudna,a przebil sie juz?
P
patrysia*
Gość
palma włoż ją do łóżka i idz się wykąp dziewczyno. coś dla Ciebie. albo ją do fotelika i kolo siebie postaw. może szum wody ją uspokoi. moj tez marudzi na macie, ale ja mam bb, pranie, wieszanie, sciaganie, juz prasowanie odkładam sobie na pozniej.
naprawdę Palma daj se luz. to tylko płacz. popłacze i zaraz przestanie. nie miejcie mnie zaraz za wyrodną matke...ale czasem kupe też trzeba isc.
bez przesady. niech się te nasze dzieci nauczą, ze mamy też mają swoje sprawy)
edit - nie zwariujesz kochanie. Jestem z Tobą ;*
dokładnie...ja np.jak słysze że płacze to gadam do niego wołam ale swoje robię bo usze to zrobić to musze nic sie nie stanie jak chwile popłacze...ja nie mam jedego dziecka jak i nie opiekuję sie tylko dziecmi a też inne obowiązki sa...ja tez kłade do lezaczka i kąpie się a Marcelek patrzy czy np.jak AYNI pisze przy ćwiczeniach kładłam go w leżaczek i niech patrzy jak matka się meczy cyz na macie
PALEMKO zapowietrzanie wiem co to znaczy...dlatego zostawiałabym ją ale nie cąłkowicie samej bo róznie z tym bywa...Alankowi się robiły az sine usta i nie da sie zostawić dziecko samemu sobie bo by mi mógł zrobic sobie coś tym...ale płakać na twych oczach niech płacze ty masz kontrole ale nie trzymasz jej w razie czego weźmiesz...ale Nataszka nauczy się ze mama też ma swoje zdanie i nie weźmie teraz juz bo chce a wtedy kiedy może...tulam :*
reklama
FutureMummy
Nieogarnięta mama dwójki!
ayni, cytuje" wiem, ze go lew nie gryzie" akurat mam cos w zanadrzu...haha
ale z reszta sie zgadzam...
Trafił do szpitala zaatakowany przez lisa
ale z reszta sie zgadzam...
Trafił do szpitala zaatakowany przez lisa
Podobne tematy
Podziel się: