Witam!
Dziś sprzedaję chodzik kruszyna bo już go nie lubi i troszkę kaski wpadnie ;-) Koleżanka ma mi pożyczyć swój pchacz bo jej córeczka na razie nie używa więc zobaczymy czy się nim zainteresuje, jak się okaże fajną zabawą to dostanie swój.
Byłam w pepco a tam wyprzedaż zabawek! Klocki drewniane za 7,5 albo pojemniczki do układania piramidki za 2,5. Ja małemu kupiłam te pojemniczki o on uwielbia plastikowe przedmioty i konika drewnianego do ciągania za sznurek za 4 ziko. A poszłam do pepco po pojemnik na zabawki.. także tego ;-)
U nas pogoda masakryczna, wczoraj 12stopni, dziś 15 a jutro ma być 17. Brrr..
Fasolka nic nie mów o rozrabianiu, mój ma zabawki po całym pokoju. Właśnie mu słuchawkę od stacjonarnego telefonu zabrałam bo dorwał. Teraz łyżkę do butów sobie przytachał.
Stokrotka jak ja jestem wózkiem parasolką i chce się dostać do domu to zamiast jechać na około i elegancjo wjazdem wjechać to wyjmuję małego i wózek ciągnę po schodach, może tak zrób z busem ;-)
Lilijanna a spódnica cudowna! Jeszcze sobie nakupuję tego typu bo już są w sklepach za 5 dyszek. O dzięki za radę, ja już mam 8 cm pasek po oparzeniu pod paszką...
Ok idę papu zbójowi robić ;-)