reklama

Wrzesień 2014:)

reklama
Shiran - super! co w domku to w domku :D

Koko - również trzymam kciuka za siostrę, zdrówka dla obojga :)

Maltanka - to nie jestem w tym osamotniona! :D bałam się, że to już czas na zakupy a my się tak boimy i ociągamy. To nasze pierwsze dziecko i nie wiemy co i jak, kiedy z czym i w ogóle jeden wielki mętlik i przerażenie.

Trzymam kciuki za wizyty! :)
 
hej kochane. ja tez jak felicity i smokeyeyes cierpie na niedostatki snu. padam jak kawka wieczorem,a jak mala wstaje z rana,to nie moge uwierzyc,ze to juz.. nawet jak robi nam pobudki w nocy,to mezus do nej chodzi,,a ja tylko na siusiu i z powrotem do wyrka :-)
joani obiecuje Ci,ze bezsennosc Twoja dobiegnie konca!..... we wrzesniu :-D potem oczy beda sie same zamykac ;-)

hania ciesze sie,ze dzis dobre siadomosci. kciuki za zabieg elenki zacisnkete!
koko za Twoja sis tgez kciukasy :-) &&& u mnie od 3 do 10cm poszlo w niecale 3godziny,wiec bylo ok :-)
 
Witam się:)

Felicity001- znam ten ból, niewysypiania się:) Kurdę przy Nadi spałam prawie cały dzień a teraz? teraz niestety się nie da... zawszę mówię koleżankom wysypiaj się póki możesz... teraz odpocząć w dzień? Szkoda gadać tylko się położę a już mnie moje dziecko oblega... że to że tamto...


Joani fajnie że chorubsko odpuszcza... ja na szczęście odpukać w tej ciąży jeszcze ani razu chora nie byłam:)


Hania ja również trzymam kciuki za operacje, obie małe są silne... widać że przybierają na wadze... teraz tylko spokojnie czekać...:) i we wrześniu zabierzecie dziewczynki do domku:)


Shiran85 super że już w domku:)Odpoczywaj:)


Koko kciukasy za siostrę:)Oby poszło szybko i "bezboleśnie":)


No więc:D wekkend u nas udany byliśmy sobie na basenie we Wrocławiu bo niestety pogoda na Zoo nam nie pozwoliła:)
Teraz robie obiadek i za godzinkę zbieram się na zakupy, no i od jutra jak będzie pogoda zaczynam pranie i prasowanie:P pora najwyższa... bo został do prania wózek, fotelik do auta... ehh pracy a pracy a facetom się wydaje że to tak chop siup i jest... ciekawe co by powiedział jak by miał wszystko z takim brzuchaczem robic?:D:D


No i u mnie się zaczęło to rwanie w pachwinach... przewrócić się teraz z boku na bok w nocy, udręka i ból niesamowity... ale chociaż wiem że to normalne z Nadią miałam to samo... ale wydaje mi się że już wcześniej...:)


Wiecie jaki miałam dziś piekny sen... że miałam ładny płaściutki brzuszek... że sobie ćwiczyłam na siłowni... ehhh:) już się nie mogę doczekać... małż mi już harmonogram szykuje... od czego będę zaczynac:D
 
Muszę się chyba położyc chociaż na chwilę.. bo nie dotrwam do nocy. Plotki na tyle mnie obudziły aż trochę poprasowałam ale dopada mnie znowu znużenie...
Shiran, dobrze, że już w domu :-)
anusia, wiem, że we wrześniu będę jak większość matek kładła się i w ciągu minuty zasypiała (ale pewnie na 2-3 godziny :-D)
Na szczęście dostałam szczawiową na obiad i tylko jaja ugotowałam- kochane te mamy :-)
Muszę wysłać męża na zakupy bo już bida w lodówce... jogurciki się skończyły a one pozwalają mi "normalnie" przeżyć dzień na tym "zatwardziałym" żelazie.
Kciuki za wizyty i czekamy na wieści o waszych rosnących jak na drożdżach maluchach :-)
 
Hania hihi, no to latwo nie mialas... ja mam nadzieje ze teraz bedzie krocej... ale zobaczymy :P
Do pobicia 8 godzin na rozwarcie i 55 minut partych

anusia, to teraz ledwo zajedziesz do spzitala i juz bedzie rozwarcie 10 cm:D

katka, mnie tez pachwiny pobolewaja - niestety.
A uwierz ze dzisiaj tez pomyslalam o tym, ze jak ja marze o silowni i solidnym wycisku. Tymbardziej ze porobily mi sie rozstepy na brzuchu, gdzie w poprzedniej ciazy tego nie mialam :( Ale pewnie to druga szybka ciaza, to i cialo sie nie zdazy zregenerowac :(

Byla juz polozna, posluchalysmy Malej Wierciochy i ma tetno 142 :)
 
a ja już przygotowana na wizytę:-p i wiecie do jakiego wniosku dochodzę, że na nogach teraz mi włosy nie rosną, normalnie jak po wosku, a golę maszynką - raz na miesiąc wystarczy

Aniaam
no nie jesteś sama, oj ja to już mniej więcej wiem czego będę potrzebowała to i tak mi się nie śpieszy, ale spokojnie zdążysz, tylko było coś na ten pierwszy miesiąc, później sama z chęcią wyjdziesz z domu na zakupy

anusia oj tak później to nawet na stojąco oczy się będą zamykać, ... oby nie oby łanie spały dzieciaki

wesolutka ja miałam od momentu podania kroplówki i przebicia wód 2,5 h do partych, a partych nie wiem, w książeczce mam napisane, że III etap porodu 10 minut:shocked2: - a mi się wydaje, że to tyle trwało
 
Dziewczyny ja sie tak zle czuje ze nie mam sily na pisanie...
Tylko napisze ze z kredytem jeszcze nie wiemy, dzisiaj maz jeszcze musi isc cos sprawdzic w banku. Chyba zajmie to wszystko troche dluzej niestety... Tutaj maja niezle wymagania
 
reklama
Maltanka powodzenia na wizycie&&&&

A w czasie tego rozwierania lezalyscie czy chodzilyscie/siedzialyscie na piłce? Polozna na szkole rodzenia mówiła o porodzie aktywnym i zaczęłam sie zastanawiać czy te bole pozwalają na to by byc aktywną zanim jeszcze są parte
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry