reklama

Wrzesień 2014:)

A my wyszliśmy na działkę, pozbieraliśmy morele i mały męczy żebyśmy dżem robili :)

Widzę,że temat Pingwinów,oj moj też to oglądał,ale ograniczyliśmy,bo zaczął zapamiętywać i powtarzać niektóre głupie teksty,zwłaszcza króla juliana,oj nie lubię tej bajki, a co najśmieszniejsze oglądał to jeszcze jak mnie mdliło teraz jak usłyszę pingwiny wychodzę do innego pokoju:-P

Znam dziecko co wiecznie w bajkach siedzi, bo rodzicom nie chciało się wychodzić ma plac zabaw, teraz nie umie się bawić z dziećmi i jest w swoim świecie.

Wesolutka a ja pytałam w lab. i powiedzieli mi,że taka zwykła morfologia nie musi być na czczo
 
reklama
Mnie też kiedyś lekarz powiedział że jak idę tylko na morfologię a mdłości dokuczają to mogę zjeść normalnie jedną kanapkę żeby czuć się lepiej :)
 
moja mała na wersję kinową jest jeszcze za mała ale w domku obejżymy napewno hehe:)
Amelia czemu okropna??
Każdy lubi co innego :) ja tam czasem też popatrze bo z reguły staram się cos porobić w czasie ciszy hehe

Ciasteczka już się pieką :)
 
Cześć Dziewczynki :-)

Ja dziś wcześnie dzień zaczęłam ale o dziwo czuję się wyspana i pełna energii :-) Zrobiłam leczo, teraz wywar na rosół się gotuje, z którego później zrobię barszcz ukraiński :D pierwszy raz w życiu robię to cudo, więc z mamą co chwilę na telefonie co i jak :-)

Dziś kupiliśmy pierwsze ubranko dla naszego smyka, bodziaki, skarpetki i łapki niedrapki. Jak dojdę jak się zdjęcia dodaje do dam zdjęcie body w zakupowym :-)
 
Haniu piękny avatar.
Piszecie o pieluszkach, my chyba zostaniemy przy premium care z przeplataniem na dade na dzień. Żadne poza pampersami nie starczały na noc, a już zielone pampersy nie sprawdziły się kompletnie. Każdy musi sprawdzić co mu odpowiada, dada jest grubsza od pampersów ale wydaje mi się, że jednak mniej chłonna. My mieliśmy dwie paczki 1 ale jedną zostawiliśmy w szpitalu i przeszliśmy na 2.
Co do bajek to u nas obecnie dominuje Peppa i Dora. Dorę sama lubię i widzę, że Wera łapie od niej dużo słówek angielskich. Na szczęście nie jest uzależniona, chociaż tablet musieliśmy schować bo od kota ciężko było ją oderwać.
Jak potrzebuję chwilę to u nas super sprawdzają się książki z naklejkami.
Dzisiaj ja mam kryzys cierpliwości a w moje dziecko jakiś diabełek wstąpił, jeszcze tylko kolejny tydzień i mąż będzie wracał normalnie do domu.
 
No dobra my teraz jednak wszyscy wyruszamy do Bydg :)

Dziś też uzgodniliśmy z mężem, że od sierpnia i Dominika zapiszemy do przedszkola. Od października na 3msc zostaję sama z czwórką dzieciaków to nie dam sobie rady ze wszystkimi w domu.

Wiecie co Nelka zaczyna suszyć nam głowę o psia :D:eek::rolleyes:
A jutro ma zakończenie roku więc przez ten miesiąc pewnie ugnie tatusia :rolleyes:
 
Ostatnia edycja:
ania, ale robisz smaka tymi bulami :) dobrze ze moja mama piekla wczoraj drozdzowki i nam dzisiaj przyniosla :)

Hania, jak teraz macie dom (i pewnie ogrodek) to piesek musi byc :D:D
 
Hej :)

U nas pięknie słonecznie, więc Mąż będzie narzekał - on by najchętniej w lodówce mieszkał :P
Przed chwilą wyszła ode mnie moja babcia - poprzywoziła mi pełno owoców i zup. Aż mi głupio, ale ona tak ma, że nie da sobie powiedzieć "nie".
Teraz z niecierpliwością czekam aż mąż z pracy wróci, ma po drodze do znajomych po jakieś ubranka skoczyć, więc będę miała radochę z przeglądania :)
 
reklama
Wesolutka - tymi świeżymi drożdżówkami to zrobiłaś mi smaka :D takie świeżutkie z kruszonką to bym sobie zjadła :-) ale nie mam siły już dziś piec ;-)

Ja skończyłam na dziś gotowanie, barszczyk wyszedł jak u mamy :-)

Piękna pogoda szykuje się na weekend więc już dziś życzę wszystkim cudownego wypoczynku :-) ja mam od jutra praktycznie do niedzieli gości :-) a w poniedziałek wizyta, już się doczekać nie mogę jak zobaczę naszego Skarba :-)

Marciątko - ja też się nie mogę ciuszków doczekać :D jak już wszyscy się dowiedzieli, że mąż już "dał" zielone światło to chcą przywozić i wysyłać ciuszki i gadżety :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry