reklama

Wrzesień 2014:)

Alicja no jakbym czytała opis mojego dziecka ani prośbą ani groźbą nic nie smakuje i wiecznie nie głodny. Zastamawiam się nad odrobaczeniem go i tak nie wiem co robić

Hania super że dziewczynki sobie radzą

Koko no ja przystopuję już trochę,a najwyżej kurz u mnie na dłużej zagości, u mnie to przez wysiłek w górach trochę też, bo ja głupia polazłam na trochę
 
reklama
A z tymi szyjkami to stale problenm jest :)

Człowiek się martwi, oszczędza, a potwm się okazuje, że poród nastąpił przez odejście wód, a nie skracającą się szyjkę :)

Co nie znaczy, że nie trzeba się oszczędzać, wręcz przeciwnie jest to bardzo zalecane ;)
 
U nas remont w pełni, bałagan w każdym kącie...kiedy to się skończy:no:

Hania cieszę się , że kruszynki przybieraja na wadze, cały czas kciuki zaciśnięte.

A z tymi szyjkami to nieciekawie, ja się juz boję następnej wizyty, bo coś przeczuwam, że u mnie znowu się posypała...

Idę kierowniczyć mężowi na górze, miłego popołudnia!!
 
U nas awantura bo mężowi łóżeczek się skręcić nie chce :dry:

Wsiadł w samochód i do kolegi pojechał. Super.

Pada nadal więc za mycie okna nie mam co się brać. Wogóle przez te jego głupie akcje cały zapał straciłam :(

Faceci to jednak mają coś z mózgami.
 
Dooda a w pierwszej ciąży miałaś problem z szynką? To się jakoś odczuwa?

A mi chyba przez to,że mały się odwrócił i gdzieś naciska dały się we znaki dzisiaj hemoroidy. Masakra jak to boli...
 
Oj Hania to niedobrze, mój tez tam kur...uje u góry, co to za nerwusy z nich:wściekła/y:

Maltanka nie miałam problemów z szyjką, ale teraz odczuwam taki ciągnący ból w pochwie, co spowodowało, że troszkę ostatnio się skróciła, ból nie minął, więc podejrzewam, że znowu się skraca. Staram się oszczędzać, ale nie zawsze to wychodzi.
Jak tam po urlopie, bo nie wiem czy pisałaś?
 
Justyna czasem świadczy. U mnie akurat tak było, ale pamiętam, że niektóre z dziewczyn pisały tu o takim bólu, a mimo to z szyjkami u nich ok było :)
Każdy organizm jest inny i każdy inaczej reaguje...

Czasem ciągnięcie w pochwie możw oznaczać tylko rozciąganie się mięśnia, więzadeł itd...
 
sawi z szyjkami to bardzo indywidualne jest, czasem boli, ciagnie, kluje i nic sie nie dzieje a czasem nic nie czuc a szyjka sie skraca, lekarz na usg ocenia i mierzy, u mnie skurcze, bol, klucie od 20 tygodnia a szyjka caly czas ok, wiec reguły nie ma
 
reklama
Witam się popołudniowo ;)

Fajna dziś ta pogoda- wreszcie ulga po tych upałach J Co prawda ciśnienie chyba niskie bo spać się chce, ale aż tak strasznie mi to nie przeszkadza… Muszę wieczorem poprasować trochę bo już się dużo nazbierało i za chwilę nie będziemy mieli w czym chodzić ;)
Dogadałam się dziś z dziewczyną, która robi sesje noworodkowe :) Jak urodzę będę do niej dzwonić i umawiać się na dokładny termin sesji- najlepiej jest podobno ok. 14 dnia od porodu :)

Hania super wieści! Dziewczynki to naprawdę waleczne lwiątka! Mężem się nie przejmuj, szkoda nerwów na facetów ;) Może jest rozdrażniony tym, że do pracy nie chodzi?

Maltanka współczuję hemoroidów ;/

U mnie kłucie oznaczało ostatnio, że coś się dzieje z szyjką, ale na szczęście z długością na razie ok (wtedy akurat się prostowała, czy coś w tym stylu). Teraz też się zdarza że mnie coś kłuje więc zobaczymy co mi powie moja dr na następnej wizycie….

Miłego wieczoru!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry