reklama

Wrzesień 2014:)

Melduję się :-)
dziewczyny, no to już koniec żartów :-D
Katka, uważajcie na siebie! zaciskam kciuki i życzę szybciutkiego i bezbolesnego porodu :-) swoją drogą oprócz przytulanek to chyba mycie okien sprzyja przyspieszeniu akcji :-)
Maltanka - no to ty uważaj z tymi oknami :laugh2:
Emka - życzę wam pięknego dnia zaślubin, aby był waszym jednym z najszczęśliwszych :-)
Wesolutka, Joani - ja dostałam maila, że poinformują mnie jak nagroda dotrze do mojego punktu Rossmanna :) Joani - całkiem pokaźny zestawik :-)
Sonia - ja od dziecka miałam wieczne problemy z żołądkiem ale bardziej bałam się gastrologa :-/ za to w ciąży czuję się jak nowonarodzona bo praktycznie nic mi nie dolega, a jak już jakaś niestawność to przynajmniej szybko mija :) współczuję tych problemów... :*
Bubbles, Doda - robiłam wczoraj ombre brązowo-rude :) wcześniej miałam wiśniowo-rude ale tym razem bardziej stonowane. Fotki w odpowiednim wątku :-)

U nas dziś ładna pogoda, cieplutko. Już po obiadku i za chwilę ruszamy na zakupy :-) torba wstępnie spakowana, ciuszki poprasowane :) brak tylko wanienki i ewentualnie stojaka pod nią. Ale za okna to na pewno się nie zabiorę :szok: jak mąż się za nie nie weźmie to będą brydasy i tyle :-D
Miłego dnia! :-)
 
reklama
Katka, ty jesteś bezbłędna.. ja na twoim miejscu to już bym pewnie świrowała a ty najzwyczajniej w świecie idziesz sobie na spacerek;-) Trzymam kciuki za szybciutki i leciutki poród bo też myślę, że jak nie dziś to jutro akcja rozkręci się na dobre.

Koko, w liceum miałam takie bóle żołądka, że nie straszny był mi gastrolog no i gastroskopie wtedy już zaliczyłam bez znieczulenia czy tam usypiania i była do przeżycia więc drugi raz też dam radę. Ja wczoraj wszystkie okna pomyłam i nie zrobiło to na mojej macicy żadnego wrażenia :-pAle Katka przytulanki fundowała sobie bardzo często więc to może faktycznie działa :laugh2:
 
Ostatnia edycja:
Koko też tak słyszałam, ale jeszcze te 3 tyg. chciałabym się trzymać to tak bez szaleństw:-D

Sonia bo za drugim razem to już mniej więcej wiesz co i jak, to i katka spokojniejsza;-)
 
Sonia, Maltanka, jakbym miała umyć wszystkie okna w domu to już w połowie zaczęłaby się akcja porodowa :-D ale daruję sobie tę przyjemność i jak przyjdzie pora, przytulanki zdecydowaaaanie wybiorę :-D
 
Koko ja to oprócz przytulanek to i okna pewnie wybiorę:-D albo będę latać po schodach góra, dół oby tylko szybciej było
naprawdę zaczyna mi się to wszystko przypominać
 
Koko, toteż podstawowe pytanie ile okien ma się do umycia :-p Ja to akurat mieszkanko mam niewielkie wiec nic dziwnego, że po umyciu 3 okien i drzwi balkonowych nie zmachałam się zbytnio. ;-)
Za to jak mieszkałam jeszcze z rodzicami to dopiero było wyzwanie. 15 okien było do umycia. :baffled:
 
No właśnie.. ilość okien jest przytłaczająca :eek: zastanawiam się jak sobie radzą ludzie w domach typu modern, gdzie przeszklone jest praktycznie wszystko, ja pasuję :-D
 
reklama
Ja mam malo okien ale w razie czego u rodzicow jest pod dostatkiem okien i schodow:D
ja juz panikuje przy kazdym skurczu a dzisiaj wyjatkowo mi dokuczaja wiec co dopiero bedzie potem :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry