reklama

Wrzesień 2014:)

Koko super, że już w domku jesteście, powoli dojdziesz do siebie :) i tylko się cieszyć maluszkiem :)

Kama nie martw się za wczasu, na wszystko przyjdzie pora, przecież jeszcze nie jesteś po terminie.
Ja np też już bym chciała być po ale tak patrzę w kalendarz że mam jeszcze 3 tygodnie :)
 
reklama
Kara ja wcześniej tez miałam ale nie az tak mocno jak teraz ...

Ania Ciebie podziwiam ze z tym brzuchem dajesz rade w takim tempie tyle ogarnąć ja wczoraj sypialnie ofarnialam w sensie kurze i cała szafę z kurzu, lustra , podłogi odkurzone i umyte i obiad kilka pran i myślałam ze to duzo.. Tak sie zastanawiałam nad oknem jeszcze ale juz nie dałam rady a Ty ? Szacun!

Rajo to moze ten czop ?

Kurcze dziewczyny jest mi tak ciezko juz ... Mieliśmy miec w pn sesje w plenerze, ale Kurcze boje sie ze moze byc jakas awaria w trakcie wiec odwołałam ;) i umówimy sie po porodzie, babcia juz dostała info ze dostanie wnuka z zapasem odciagnietego mleka ;)

My dzis na chwile na niespodziankowa imprezkę urodzinowa wieczorkiem wpadamy, a jutro na ślub i wesele ok 80km od nas tez mam nadzieje ze nie bedziemy na sygnale wracać;)

Koko super ze juz jesteście w domku;* czekamy z niecierpliwością na fotki synka ;) jak sobie radzicie w domku ?

Joani co z Tobą martwimy sie!
Furciaczek?
Kam No to chyba witamy we wrzesniowkach ;)
Ayni tez Cie pamietam witaj ponownie ;)
 
Hej Koko, jak fajnie, że juz jesteście w domu, dwa dni zabrakło i bysmy się spotkały, ja w ponedziałek zajmuję Twoje łóżko:-), ile śrenio trzymaja tam po CC,z synem leżałam aż 5 dni:-(?

Dziewczyny chciałam zapytać jak to jest, otóż w poniedziałek idę do szpitala, a mąż musi zająć się naszym pieciolatkiem, czy wobec tego wypiszą mu w szpitalu L4 ?
 
Ostatnia edycja:
O kurcze Sonia, to trzymamy kciuki, wszystko napewno będzie dobrze. Jak masz możliwość to wyslij sms-a, jak juz dzieciątko się pojawi na świecie.
Wszystkiego dobrego!!!!
 
Sonia trzymajcie się i szczęśliwego rozwiązania. Czekamy na info

Dooda z tego co się orientuję to w szpitalu wypisują zaświadczenie czy zwolnienie jakoś tak dla męża, z powodu tzw ciężkiego porodu żony na jej opiekę. Dopytaj w szpitalu i to chyba na 2 tygodnie dają.
 
reklama
Koko super, że już wyszliście do domku:tak: szybkiego powrotu do siebie:)

EM ka nie wyskacz się tam na tym weselu jutro za bardzo:-D A myślę, że sesja na spokojnie po porodzie to lepszy pomysł niż teraz byś się miała męczyć:tak:

Soniafka najważniejsze, że jesteś w szpitalu i wszystko jest pod kontrolą a już niedługo będziesz miała synka przy sobie:tak: będzie dobrze:))

A u mnie się dzisiaj zapowiada bezsenna nocka, Mąż właśnie wyruszył w marszobiegu na 100 km i będzie dopiero jutro rano:P Mam tylko nadzieję, że z tego stresu nie urodzę, bo będą go musieli z trasy ściągać heh:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry